Sąd Najwyższy USA wydał orzeczenie korzystne dla Donalda Trumpa. "Prezydent jest teraz królem" (WIDEO)

Sąd Najwyższy USA orzekł w poniedziałek, że przeciwko Donaldowi Trumpowi nie można podejmować postępowania karnego za jego działania podjęte w ramach konstytucyjnych uprawnień przysługujących prezydentowi USA. To pierwsze orzeczenie, w którym amerykański Sąd Najwyższy uznał, że prezydenta USA chroni pewna forma immunitetu.

Publikacja: 02.07.2024 05:33

Donald Trump

Donald Trump

Foto: REUTERS/Brendan McDermid

Za taką treścią orzeczenia opowiedziało się sześcioro konserwatywnych sędziów Sądu Najwyższego, z prezesem Johnem Robertsem na czele. Przeciw było troje sędziów uznawanych za liberałów.

Joe Biden o orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie immunitetu Donalda Trumpa: Niebezpieczny precedens

Sąd Najwyższy wydał orzeczenie w związku z decyzją sądu niższej instancji, który nie zgodził się z tym, że Trumpa chroni immunitet przed federalnymi zarzutami karnymi dotyczącymi m.in. jego działań mających na celu zmianę wyniku wyborów prezydenckich w 2020 roku.

Powolne rozpatrywanie tej sprawy przez Sąd Najwyższy i decyzja o odesłaniu kluczowych pytań dotyczących zakresu immunitetu Trumpa sędziemu prowadzącemu sprawę, w celu rozstrzygnięcia, sprawiają, że jest mało prawdopodobne, by Trump był sądzony w związku z zarzutami w tym zakresie przed wyborami.

Jeśli chodzi o działania prezydenta inne niż urzędowe, nie ma immunitetu

John Roberts, prezes Sądu Najwyższego USA

Trump jest obecnie kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta — w wyborach, które odbędą się 5 listopada zmierzy się z urzędującym prezydentem, Joe Bidenem.

„Uważamy, że zgodnie z konstytucyjną strukturą podziału władz, natura kompetencji prezydenta wymaga, by były prezydent miał pewną formę immunitetu przed zarzutami karnymi za działania podjęte w czasie sprawowania urzędu” - napisał Roberts w uzasadnieniu orzeczenia.

Z uzasadnienia wynika, że immunitet dla byłych prezydentów USA jest „absolutny” w odniesieniu do ich „podstawowych uprawnień konstytucyjnych”, a były prezydent ma „co najmniej domniemany immunitet” w sprawie "działań wykraczających poza zakres jego oficjalnych obowiązków”. Oznacza to, że prokuratura chcąca podstawić zarzuty karne byłemu prezydentowi musi najpierw obalić to domniemanie.

Czytaj więcej

Donald Trump skazany. Ale walczy dalej o Biały Dom

Joe Biden komentując orzeczenie Sądu Najwyższego stwierdził, że stanowi ono „niebezpieczny precedens”, ponieważ władza prezydenta USA nie będzie już ograniczana przepisami prawa.

- Ten kraj został zbudowany na zasadzie, że nie ma królów w Ameryce... nikt nie jest ponad prawem, nawet prezydent USA — podkreślił Biden. Kilka godzin wcześniej jeden z przedstawicieli jego sztabu wyborczego powiedział, że orzeczenie „ułatwia Trumpowi drogę do dyktatury”.

Donald Trump o orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie swojego immunitetu: Jestem dumny z bycia Amerykaninem

Roberts uzasadniając orzeczenie w sprawie immunitetu prezydenta podkreślał, że głowa państwa musi „wykonywać obowiązki związane ze sprawowaniem urzędu w sposób nieustraszony i uczciwy”, bez obawy o to, że zostaną mu postawione zarzuty.

„Jeśli chodzi o działania prezydenta inne niż urzędowe, nie ma immunitetu” - dodał Roberts.

Donald Trump we wpisie w mediach społecznościowych stwierdził, że orzeczenie jest „wielkim zwycięstwem konstytucji i demokracji”. „Jestem dumny, że jestem Amerykaninem” - dodał.

Trump jest pierwszym w historii USA byłym prezydentem, przeciwko któremu toczą się sprawy karne (łącznie cztery). Jest też pierwszym prezydentem, który został uznany za winnego w sprawie karnej (chodziło o nieprawidłowości w dokumentach finansowych w związku z wypłatą byłej gwieździe filmów pornograficznych, Stormy Daniels, pieniędzy w zamian za milczenie o stosunkach intymnych, jakie miały ją łączyć z Trumpem).

Orzeczenie Sądu Najwyższego nie przyznaje Trumpowi absolutnego immunitetu — taki dotyczy tylko działań podejmowanych w ramach uprawnień konstytucyjnych prezydenta.

Sąd Najwyższy orzekł, że w sprawie karnej dotyczącej próby zmiany wyniku wyborów Trump jest objęty immunitetem w zakresie rozmów z przedstawicielami Departamentu Sprawiedliwości po wyborach, przysługuje mu też „domniemany immunitet” w sprawie nacisków na wiceprezydenta, Mike'a Pence'a, by ten zablokował zatwierdzenie wyboru Bidena na prezydenta przez Kongres (wiceprezydent USA z urzędu przewodzi obradom Senatu).

Orzeczenie Sądu Najwyższego. Zdanie odrębne sędziów liberalnych: Prezydent jest teraz ponad prawem

Orzeczenie jest historyczne — ponieważ po raz pierwszy od powstania Stanów Zjednoczonych w XVIII wieku Sąd Najwyższy stwierdził, że były prezydent jest chroniony przed zarzutami karnymi.

Czytaj więcej

Wybory prezydenckie w USA: Donald Trump i Joe Biden mają groźnego rywala

Zdanie odrębne w tej sprawie miała trójka liberalnych sędziów - Sonia Sotomayor, Elena Kagan i Ketanji Brown Jackson. Ich zdaniem orzeczenie stwarza "strefę bezprawia wokół prezydenta".

"Kiedykolwiek skorzysta ze swoich konstytucyjnych uprawnień, w jakikolwiek sposób, zgodnie z rozumowaniem większości (sędziów), będzie chroniony przed postępowaniem karnym. Rozkaz zabicia politycznego rywala wydany SEAL Team 6? Immunitet. Zorganizowanie wojskowego przewrotu, by utrzymać się przy władzy? Immunitet. Przyjęcie łapówki w zamian za ułaskawienie? Immunitet. Immunitet, immunitet, immunitet" - napisała Sotomayor. 

„W każdym przypadku skorzystania ze swojej władzy, prezydent jest teraz królem, ponad prawem” - dodała Sotomayor.

Sprawa dotycząca stawianych Trumpowi zarzutów dotyczących próby zmiany wyniku wyborów prezydenckich z 2020 roku miała rozpocząć się 4 marca, zanim pojawiły się wątpliwości dotyczące zakresu immunitetu. Nowego terminu sprawy jeszcze nie ustalono.

Za taką treścią orzeczenia opowiedziało się sześcioro konserwatywnych sędziów Sądu Najwyższego, z prezesem Johnem Robertsem na czele. Przeciw było troje sędziów uznawanych za liberałów.

Joe Biden o orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie immunitetu Donalda Trumpa: Niebezpieczny precedens

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Apele, zgrzyty i skandale. Polityczne Euro 2024
Polityka
Czy Kamala Harris nadaje się na prezydenta USA?
Polityka
Joe Biden pomylił nazwiska Donalda Trumpa i Kamali Harris. Mówiąc o Zełenskim powiedział "Putin"
Polityka
Konta założone po inwazji na Ukrainę zalały Niemcy i Francję dezinformacją przed wyborami
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Przywódcy NATO pytają o stan Bidena. Orbán porównuje sytuację do katastrofy Titanica
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą