W pierwszej turze wyborów parlamentarnych we Francji najlepszy wynik osiągnęło Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, które wyprzedziło lewicowy Nowy Front Ludowy i blok prezydenta Emmanuela Macrona — wynika z danych, opublikowanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Według tego źródła, wybory wygrało Zjednoczenie Narodowe (33,15 proc. głosów.). Na drugim miejscu uplasowała się koalicja lewicy, Nowy Front Ludowy (27,99 proc.), zaś na trzecim — obóz skupiony wokół Odrodzenia prezydenta Francji Emmanuela Macrona (20,83 proc.). Republikanie z wynikiem 6,57 proc. zajęli czwarte miejsce.
Francuscy wyborcy decydowali o obsadzie 577 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym. Bezwzględna większość wynosi 289 mandatów. Według szacunków instytutu Elab, Zjednoczenie Narodowe może liczyć na od 260 do 310 mandatów.
Partia Marine Le Pen wygrywa wybory we Francji. Donald Tusk komentuje
Wyniki pierwszej tury wyborów we Francji skomentował na Twitterze Donald Tusk. „Lubią Putina, pieniądze i władzę bez kontroli. Rządzą lub właśnie sięgają po władzę na wschodzie i na zachodzie Europy. Łączą swoje siły w Parlamencie Europejskim” — napisał w poniedziałkowy poranek szef rządu.
Czytaj więcej
Od 260 do 310 mandatów może otrzymać Zjednoczenie Narodowe w Zgromadzeniu Narodowym w wyniku wyborów parlamentarnych, których pierwsza tura odbyła...
„W Polsce w ostatniej chwili odwróciliśmy ten fatalny bieg rzeczy. Nie zmarnujmy tego” — zaapelował Donald Tusk.
W pierwszej turze wyborów do parlamentu Francji mandaty otrzymują tylko ci kandydaci, którzy uzyskają większość bezwzględną w danym okręgu przy frekwencji wynoszącej co najmniej 25 proc. Jeśli nikt nie uzyska takiej większości, do drugiej tury przechodzą kandydaci z poparciem ponad 12,5 proc. Druga tura wyborów parlamentarnych we Francji odbędzie się 7 lipca.
W przeszłości w drugiej turze różne ugrupowania zawierały taktyczne sojusze przeciwko Zjednoczeniu Narodowemu (dawnemu Frontowi Narodowemu). Teraz z wyborów wycofać mają się kandydaci Odrodzenia, którzy zajęli trzecie lub dalsze miejsce w okręgu, co ma zwiększyć szanse, że w drugiej turze nie wybrany zostanie kandydat Zjednoczenia Narodowego.