Reklama

Komisja śledcza ds. Pegasusa. Świadek odmówił złożenia przyrzeczenia i opuścił salę

W poniedziałek przed sejmową komisją śledczą do spraw inwigilacji Pegasusem pojawił się były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości i były Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. Przesłuchanie opuścił po kilku minutach, a wcześniej odmówił złożenia przyrzeczenia.

Publikacja: 13.05.2024 11:29

Powołany na świadka były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawie

Powołany na świadka były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości Mikołaj Pawlak na posiedzeniu sejmowej Komisji Śledczej ds. inwigilacji systemem Pegasus

Foto: PAP/Albert Zawada

W ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny wydał zabezpieczenie, w którym zobowiązał sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa do powstrzymania się od "dokonywania jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych" do czasu rozpatrzenia przez Trybunał wniosku grupy posłów.

Reklama
Reklama

Chodzi o wniosek, jaki w marcu złożyli posłowie pod przewodnictwem Zbigniewa Boguckiego z PiS.

Do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w poniedziałek na posiedzeniu komisji odniosła się jej przewodnicząca, Magdalena Sroka. Podkreśliła, że Trybunał Konstytucyjny nie ma możliwości, aby w tej sprawie wydawać zabezpieczenie i postanowienie w tej sprawie nie będzie respektowane przez komisję.

Gdy członkowie komisji chcieli, by Mikołaj Pawlak, były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości i były Rzecznik Praw Dziecka złożył przyrzeczenie, świadek odmówił.

Mikołaj Pawlak wyszedł z przesłuchania komisji śledczej ds. Pegasusa

Wszyscy członkowie komisji zagłosowali za skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie Mikołaja Pawlaka.

Reklama
Reklama

- Nie uznaje dzisiejszego spotkania za posiedzenie komisji i w związku z tym proszę o możliwość wypowiedzenia się — tłumaczył Pawlak. Twierdził, że w jego ocenie przesłuchanie jest „spotkaniem publicystycznym”. 

- Odbieram panu głos. Jeżeli uważa pan, że posiedzenie jest publicystycznym wydarzeniem, to łamie pan wszelkie normy i obowiązki, które są na pana nałożone. Komisja rozstrzyga bardzo ważną kwestię - odpowiedziała Sroka. 

Po kilku minutach Mikołaj Pawlak i jego pełnomocnik opuścili salę.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama