Z wypowiedzi Donalda Tuska wynika, że w piątek z rządu odejdzie czterech ministrów. Oznaczałoby to, że rząd najprawdopodobniej opuszczą wyłącznie ministrowie, którzy znaleźli się na listach wyborczych w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska?: Którzy ministrowie odejdą

Z list KO do Sejmu startują minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz (podał się już do dymisji), minister aktywów państwowych Borys Budka oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Czytaj więcej

Donald Tusk chory, ma zapalenie płuc. I wskazuje datę rekonstrukcji rządu

Z kolei na listach Trzeciej Drogi w wyborach do Parlamentu Europejskiego znalazł się minister technologii i innowacji Krzysztof Hetman.

- Rekonstrukcja jest gotowa. Dzisiaj byłem w kontakcie z prezydentem (Andrzejem) Dudą, Kancelarią Prezydenta. Ja w piątek ogłoszę też nominację nowych ministrów. Te osoby przystąpią od razu do pracy. Mówię o tych nowych przyszłych ministrach - dodał Tusk zaznaczając, że do zaprzysiężenia nowych ministrów, ze względu na obowiązki prezydenta, dojdzie nieco później.

Spekuluje się, że z rządu może wkrótce odejść również szef MSZ Radosław Sikorski, który ma być kandydatem na unijnego komisarza obrony

Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska: Dymisji których ministrów się spodziewano?

Wcześniej spekulowano, że oprócz ministrów udających się do Parlamentu Europejskiego z rządu mogą odejść również ministrowie, z których pracy Tusk nie jest zadowolony. Wskazywano m.in. na ministrów z Trzeciej Drogi — Czesława Siekierskiego (minister rolnictwa) oraz Paulinę Hennig-Kloskę (minister klimatu i środowiska).

Obecnie spekuluje się, że z rządu może wkrótce odejść również szef MSZ Radosław Sikorski, który ma być kandydatem na unijnego komisarza obrony. Powołanie takiego komisarza zapowiedziała szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Z jej słów wynika, że urząd powstanie, jeśli po wyborach to ona stanie ponownie na czele Komisji (jest kandydatką Europejskiej Partii Ludowej na to stanowisko).