Wszystko zaczęło się we wczesnych godzinach porannych, gdy w programie „Gość Radia ZET” u Moniki Olejnik gościł lider ruchu Kukiz’15. Dziennikarka mówiła, że zaskoczył ją jego wpis na Facebooku, w który powołał się na artykuł „Gazety Polskiej” : „Petru wychowany pod okiem GRU. Człowiek z cienia”. Wynika z niego m.in., że w wieku 12 lat Petru zamieszkał z rodzicami w Dubnej pod Moskwą. – Tak mu pan zazdrości sukcesu, żeby iść tropem pani Kani (autorka tekstu: Dorota Kania-red.)? – zapytała Olejnik.
- Jakiego sukcesu? Czego? Że rodzice współtworzyli jakąś bombę ku chwale Związku Sowieckiego? Co to jest za sukces? Jaki to jest sukces, na przykład, współpraca z okupantem? – odpowiadał pytaniami Kukiz.
Gdy dziennikarka zapytała, co z tym ma wspólnego dziecko, przewodniczący Kukiz’15 wskazał na atmosferę w jakiej dziecko jest wychowywane. Powiedział, że odnosi wrażenie, iż wcześniejsze zdarzenia miały wpływ na dzisiejsze zachowanie Petru.
Podczas konferencji prasowej w Sejmie, związanej z nowymi projektami .Nowoczesnej, Petru został zapytany o przytoczone wypowiedzi Kukiza. – Nie będę zniżał się do poziomu Kukiza. Wysłałem mu smsa i oczekuję przeprosin – uciął.
Kukiz opublikował na Facebooku sms-ową wymianę z Petru:
Petru (09:07): 1. Przystawa jak był w Dubnej to Panu nie przeszkadzało!? 2.Proszę o kontakt z K. Morawieckim w tej sprawie 3. Oczekuje przeprosin
Kukiz (09:20): Od Morawieckiego?
Petru (09:22): Od Pana. K. Morawiecki zna mojego ojca
Kukiz (09:30): Ode mnie? A za co? Poza tym Pan przecież nie przyjąłby przeprosin od "brunatnej koszuli". Dobrego dnia.
Petru (09:30): 1. Morawieckiego przeprosiłem. 2. Teraz oczekuję przeprosin od Pana za poranny występ u Olejnik
Kukiz (13:52): Niech Pana Morawiecki przeprosi.
Próbowaliśmy skontaktować się z przewodniczącym .Nowoczesnej, ten jednak nie odbierał telefonu. W jego imieniu odpowiedziała nam odpowiedzialna za kontakt z mediami Justyna Majewska. Na nasze pytanie, czy korespondencja jest zgodna z prawdą, szef odpowiedział: „Nie komentujemy prywatnej korespondencji”.