Na siedemnaście miesięcy przed wyborami prezydenckimi, które powinny się odbyć w maju 2025 roku, jako najpoważniejszego kandydata uczestnicy sondażu wskazują obecnego prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego.
Chęć oddania głosu na polityka PO zadeklarowała ponad jedna trzecia badanych - 33,8 proc.
Czytaj więcej
Zmiany w strukturach lokalnych partii Kaczyńskiego to część przygotowań do kolejnych wyborów w 2024 roku.
Drugi na podium jest obecny szef rządu. Mateusza Morawieckiego wskazało 19 proc. ankietowanych.
Trzecie miejsce zajmuje marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który jako jedyny z wymienionych kandydatów otwarcie powiedział, że myśli o starcie w wyborach w 2050 roku. Choć, jak mówił w czwartek podczas spotkania z uczniami V Liceum Ogólnokształcącego im. Augusta Witkowskiego w Krakowie w ramach lekcji obywatelskiej, ostateczna jego decyzja będzie zależała od sytuacji politycznej w roku wyborów.
Kandydat Konfederacji tuż za podium
Czwartym politykiem na liście osób z największym poparciem wyborców jest Krzysztof Bosak z Konfederacji. Wskazało go 8,3 proc. pytanych.
Krzysztof Bosak niewiele, bo o 0,6 pkt. proc. wyprzedza kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości Beatę Szydło. Na nią chciałoby oddać głos 7,6 proc. ankietowanych.
Kandydatem z najniższym poparciem jest Robert Biedroń. Były prezes Wiosny, a od października 2021 roku współprzewodniczący Nowej Lewicy zyskuje głosy 4,5 proc. respondentów.
Co dziesiąty pytany, 10,6 proc., wskazuje, że oddałoby głos na "kogoś innego", a 2,7 proc. nie potrafi udzielić odpowiedzi na pytanie.
Badania dla Wirtualnej Polski przeprowadzone przez United Surveys w dniach 17-19 listopada, na grupie 1000 osób, metodą CAWI.