Sejm zamknięty dla prywatnej ochrony Jarosława Kaczyńskiego?

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia i przyszły szef Kancelarii Sejmu, Jacek Cichocki, chcą, aby bezpieczeństwa posłów pilnowała tylko Straż Marszałkowska i ewentualnie SOP. Oznaczałoby to, że ochroniarze Jarosława Kaczyńskiego z Grom Group mieliby zakaz wstępu na teren parlamentu.

Publikacja: 17.11.2023 16:46

Ochroniarz z firmy Grom Group

Ochroniarz z firmy Grom Group

Foto: PAP, Darek Delmanowicz

Od kilkunastu lat bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego, wszędzie, gdzie się prezes znajduje, pilnują ochroniarze z prywatnej formacji Grom Group. Są opłacani z funduszy Prawa i Sprawiedliwości, a partia przeznacza na ten cel 1,6 miliona złotych.

Grom Group pilnuje Kaczyńskiego co najmniej od 2010 roku, prezes PiS nie zrezygnował z usług firmy nawet wówczas, gdy objął stanowisko wicepremiera i przysługuje mu ochrona Służby Ochrony Państwa. Zrezygnował natomiast z usług SOP.

Czytaj więcej

Ochroniarz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został asystentem politycznym?

Pracownicy prywatnej firmy ochroniarskiej strzegli Kaczyńskiego nawet podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu X kadencji.

Towarzyszą prezesowi PiS podczas drogi z willi na Żoliborzu do Sejmu, w dojazdach do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej, na spotkaniach z wyborcami, a także na zakupach. Także w Kancelarii Premiera agenci Grom Group maja zapewnione pomieszczenia w pobliżu gabinetu wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

Samochody Grom Group nie są jednak pojazdami uprzywilejowanymi, agenci nie mają więc prawa do używania w autach sygnałów dźwiękowych i świetlnych, nie mają też prawa wjeżdżać na trasy wyłączone z ruchu drogowego, na których wymagane są specjalne przepustki.

Zakaz wstępu dla prywatnych firm ochroniarskich?

Jak ustaliła Wirtualna Polska, nowy marszałek Sejmu Szymon Hołownia i Jacek Cichocki, który wkrótce zajmie miejsce Agnieszki Kaczmarskiej na stanowisku szefa Kancelarii Sejmu, chcą, aby bezpieczeństwa posłów na terenie parlamentu strzegła tylko Straż Marszałkowska, Służba Ochrony Państwa i Żandarmeria Wojskowa.

Wrota Sejmu miałyby zostać zamknięte dla prywatnych firm ochroniarskich, a więc i dla agentów Grom Group.

Od kilkunastu lat bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego, wszędzie, gdzie się prezes znajduje, pilnują ochroniarze z prywatnej formacji Grom Group. Są opłacani z funduszy Prawa i Sprawiedliwości, a partia przeznacza na ten cel 1,6 miliona złotych.

Grom Group pilnuje Kaczyńskiego co najmniej od 2010 roku, prezes PiS nie zrezygnował z usług firmy nawet wówczas, gdy objął stanowisko wicepremiera i przysługuje mu ochrona Służby Ochrony Państwa. Zrezygnował natomiast z usług SOP.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Politycy PiS o koalicji rządzącej. „Myśleliśmy, że to mafia, a to gang Olsena”
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Polityka
Marek Kozubal: Wiatraczek do chłodzenia dla Bosaka, czyli jak wojsko ma walczyć z anarchią
Polityka
Kurski i nie tylko. Europejski problem PiS
Polityka
Pawłowicz żąda przeprosin od Hołowni. Przedstawiła ich treść i warunki
Polityka
„Rzecz w tym”: Areszt dla Romanowskiego. „Gdyby chciał mataczyć, to mógł to zrobić już sto razy”