Reklama

Katalończycy już nie są zdrajcami. Amnestia za większość lewicy w parlamencie

Do Kortezów trafia amnestia dla separatystów, którzy sześć lat temu zorganizowali nielegalne referendum niepodległościowe. To cena za uzyskanie przez lewicowy rząd Pedro Sáncheza większości w parlamencie.
Pedro Sanchez

Pedro Sanchez

Foto: AFP

Lipcowe wybory w Hiszpanii wygrała konserwatywna Partia Ludowa (PP). Nie jest ona jednak w stanie – podobnie jak PiS w Polsce – zebrać większości głosów w 350-osobowym zgromadzeniu ustawodawczym – nawet przy udziale skrajnie prawicowego Vox. Król Filip VI powierzył więc liderowi lewicowej PSOE misję utworzenia gabinetu. Ugrupowanie to nawet z radykalnym Sumar może jednak zebrać jeszcze mniej niż sojusz prawicy: 152 głosy. Aby zdobyć większość, potrzebuje poparcia wszystkich pięciu partii regionalnych Kraju Basków, Galicji, a przede wszystkim Katalonii.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama