W liście z 23 sierpnia BMI, organizacja zajmująca się prawami autorskimi, poinformowała sztab Ramaswamy'ego na prośbę rapera, że nie będzie już wydawać licencji na muzykę Eminema do wykorzystania w kampanii prezydenckiej.
"BMI otrzymało wiadomość od Marshalla B. Mathersa, III, publicznie znanego jako Eminem, sprzeciwiającego się wykorzystaniu przez sztab Viveka Ramaswamy'ego jego utworów" - przekazano w liście.
Współpracownicy Ramaswamy'ego zapowiedzieli w rozmowie z CNN, że zastosuje się do prośby o zaprzestanie korzystania z muzyki rapera.
Ramaswamy, biznesmen bez doświadczenia politycznego, poprawia swój wynik w niektórych sondażach. Mało znany do tej pory kandydat swoich rywali nazwał "kupionymi i opłaconymi".
Wśród republikańskich kandydatów zajmuje trzecie miejsce, za Donaldem Trumpem, który zbiera ponad 50 procent poparcia, i za gubernatorem Florydy Ronem DeSantisem. Ale jego pozycja się umacnia, podczas gdy DeSantisa – niegdyś postrzeganego jako największe zagrożenie dla Trumpa w tych prawyborach – jest coraz bardziej chwiejna.
Czytaj więcej
Jest bez szans z Trumpem, ale poparcie mu rośnie. Wpadł w oko wyborcom i mediom w pierwszej debacie.
38-letni Vivek Ramaswamy to najmłodszy z kandydatów do nominacji Partii Republikańskiej. Urodził się w Ohio w rodzinie imigrantów z południowych Indii. Studiował biologię na Harvardzie, potem prawo na Yale. Twierdzi, że jeszcze w trakcie studiów zarobił kilka milionów dolarów w funduszach inwestycyjnych. W 2014 r. założył swoją firmę Roivant Sciences, która skupowała od większych firm farmaceutycznych patenty na leki, będące jeszcze w fazie badań.
Dzisiaj Forbes wycenił jego majątek na 630 milionów dolarów.