Polityk PSL o Kołodziejczaku na listach KO: Świetna informacja

- Były prowadzone rozmowy, ale nie mogliśmy się dogadać - tak start Michała Kołodziejczaka i AGROUnii z list Koalicji Obywatelskiej komentuje w rozmowie z TVN24 były minister rolnictwa, poseł PSL, Marek Sawicki, na uwagę, że PSL rozmawiał z Kołodziejczakiem o starcie z list Trzeciej Drogi.

Publikacja: 16.08.2023 12:01

Marek Sawicki

Marek Sawicki

Foto: TV.RP.PL

- To świetna informacja. Michał Kołodziejczak wzmocni AgroKluby Doroty Niedzieli i nie wzmocni Konfederacji. Zdecydował się na start z jednego z komitetów partii demokratycznej - tak Sawicki odpowiedział na prośbę o komentarz do ogłoszonego w środę startu z list KO Michała Kołodziejczaka i AGROUnii.

Kołodziejczak ma otworzyć listę wyborczą KO w Koninie.

PSL rozmawiał z Michałem Kołodziejczakiem, ale Marek Sawicki nie żałuje, że lider AGROUnii startuje z list KO

Wcześniej pojawiła się informacja, że PSL chciało, aby AGROUnia i Kołodziejczak startowali z list Trzeciej Drogi, ale sprzeciwić miała się współtworząca ten komitet Polska 2050.

- Były rozmowy, nie mogliśmy się dogadać. Szczególnie strona Polski 2050 uważała, że to osłabia listę - przyznał Sawicki w tym kontekście.

W polityce 2+2 nie zawsze równa się cztery. Czasem jest to 6, a czasem dwa

Marek Sawicki, poseł PSL, były minister rolnictwa

Mówiąc o starcie AGROUnii z list KO Sawicki stwierdził, że "to daje szansę, że część elektoratu buntu, elektoratu wsi, nie będzie głosowała na Konfederację tylko partię demokratyczną".

- Donald Tusk wziął Michała Kołodziejczaka na listy i bierze odpowiedzialność za jego działania - zaznaczył jednocześnie.

Czytaj więcej

Dlaczego Tusk wpuścił Kołodziejczaka na listy Koalicji Obywatelskiej?

Pytany czy nie żałuje, iż Kołodziejczak nie pójdzie do wyborów z PSL, Sawicki odparł, że "niczego nie żałuje". - W polityce 2+2 nie zawsze równa się cztery. Czasem jest to 6, a czasem dwa - dodał nawiązując do badań, z których miało wynikać, iż elektoraty Trzeciej Drogi i AGROUnii nie sumują się, lecz znoszą.

Minister rolnictwa o Michale Kołodziejczaku: Poszedł tylko po to, aby się dostać do Sejmu

O start Kołodziejczaka z list KO był też pytany minister rolnictwa, Robert Telus. - Polski rolnik jest na tyle rozumny, że wie, iż polskiej wsi najbardziej zaszkodziła PO - stwierdził.

Jak dodał w związku z tym polski rolnik rozumie, iż "Kołodziejczak poszedł (na listy KO - red.) tylko po to, aby dostać się do Sejmu, a nie dlatego, że zależało mu na interesach polskiej wsi".

- Decyzje UE i Unii Europejskiej szkodzą polskiemu rolnictwu. Jak się teraz zachowa Michał Kołodziejczak? - pytał też Telus przekonujący, że Koalicja Obywatelska "rządzi w Unii Europejskiej" (PO należy do największej frakcji w PE, Europejskiej Partii Ludowej (EPP).

- To świetna informacja. Michał Kołodziejczak wzmocni AgroKluby Doroty Niedzieli i nie wzmocni Konfederacji. Zdecydował się na start z jednego z komitetów partii demokratycznej - tak Sawicki odpowiedział na prośbę o komentarz do ogłoszonego w środę startu z list KO Michała Kołodziejczaka i AGROUnii.

Kołodziejczak ma otworzyć listę wyborczą KO w Koninie.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Bogdan Klich stanie na czele polskiej ambasady w USA. Wbrew prezydentowi Dudzie
Polityka
Zbigniew Ziobro o decyzji sejmu. „Człowieka służącego Polsce wydają w łapy mścicieli”
Polityka
Dwóm największym partiom spada poparcie. Kto zyskuje w sondażu?
Polityka
Tomasz Szatkowski chce pozwać Donalda Tuska. „Nieprawdziwe i zmanipulowane oskarżenia”
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Roman Giertych o projekcie ustawy aborcyjnej. „Niechlujny, nierozsądny, groźny dla kobiet”
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą