Reklama

Silvio Berlusconi nie żyje. Czterokrotny premier nie spełnił nadziei Włochów

Śmierć 86-letniego miliardera przerwała najdłuższą karierę polityczną w Rzymie od drugiej wojny światowej. Ale "Il Cavaliere" nie potrafił jej wykorzystać dla uzdrowienia republiki.

Publikacja: 12.06.2023 11:31

Silvio Berlusconi

Silvio Berlusconi

Foto: AFP

Silvio Berlusconi do końca wzbudzał kontrowersje. Już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę przekonywał, że Władimir Putin nie chciał niczego innego jak „zastąpienie Wołodymyra Zełeńskiego przyzwoitymi ludźmi w Kijowie”. Zaś jego niegdyś umiarkowana, centroprawicowa Forza Italia, weszła w koalicję z Ligą i Braćmi Włochami, tworząc pierwszy skrajnie prawicowy rząd we Włoszech od śmierci Benito Mussoliniego. 

Czytaj więcej

Nie żyje były premier Włoch Silvio Berlusconi

Silvio Berlusconi - cztery kadencje w fotelu premiera

Nie takie były jednak początki wielkiej kariery politycznej Berlusconiego. Premierem został w 1994 roku i przez cztery przerywane kadencje kierował rządem łącznie przez dziewięć lat. To najdłużej od czasów zjednoczenia kraju w 1859 roku, jeśli nie liczyć polityka z początku XX wieku, Giovanniego Giolitti i samego Duce. Nikt też przed Berlusconim nie doszedł do najwyższego urzędu w państwie (funkcja prezydenta jest we Włoszech zasadniczo symboliczna) bezpośrednio z biznesu, bez żadnego doświadczenia w sprawowaniu funkcji publicznych. Miliarder zawdzięczał to w znacznym stopniu swojej charyzmie i umiejętnościach zarządzania. Od zera stworzył też Forza Italia, umiarkowane ugrupowanie prawicowe nowej generacji, oparte na zasadach wodzostwa, które miało rozwijać się na gruzach skompromitowanej korupcją i powiązaniami z mafią Chrześcijańskiej Demokracji. 

Silvio Berlusconi, zwolennik bliskich relacji z Ameryką, nawiązał też bliską przyjaźń z Władimirem Putinem

W Berlusconim Włosi pokładali wielkie nadzieje na uzdrowienie państwa. Tym bardziej, że chodziło o twórcę Mediaset, jednego z największych koncernów medialnych świata i prominentnego przedstawiciela mediolańskiej burżuazji, do którego przez wiele lat należał klub AC Milan. Sądzono, że doświadczenie w zarządzaniu biznesem wykorzysta w kierowaniu państwem. I faktycznie, nowy premier zdołał istotnie ograniczyć podatki. Jednak reforma włoskiego państwa przekroczyła jego możliwości, tym bardziej, że sam zawsze dbał o interes swoich spółek sprawując funkcję premiera. Dziś Włochy są o 40 proc. uboższe od Niemiec podczas gdy 20 lat temu ta różnica wynosiła 20 proc. 

Reklama
Reklama

Silvio Berlusconi - bohater wielu skandali

Gorzej: kontrolując lwią część prywatnych mediów a także media publiczne, Berlusconi po raz pierwszych od drugiej wojny światowej wywołał strach o trwałość włoskiej demokracji. W końcu sam został skazany na cztery lata więzienia (karę ostatecznie skrócono i zamieniono na roboty publiczne) za liczne przekręty podatkowe. Reputację szefa rządu splamiły także liczna skandale seksualne, w tym z udziałem nieletnich.

Kontrowersyjna pozostawała także polityka zagraniczna Berlusconiego. Zwolennik bliskich relacji z Ameryką, nawiązał też bliską przyjaźń z Władimirem Putinem. Jej owocem były liczne inwestycje włoskie w Rosji jak koncernu ENI w energetykę. Włochy pozostawały z tego powodu przez wiele lat najbardziej przyjaznym krajem w Unii dla Rosji, obok Niemiec. 

Zawiedzeni bilansem rządów Berlusconiego Włosi zaczęli masowo przechodzić do skrajnej, populistycznej prawicy. Forza Italia została zmarginalizowana: jej coraz mniej liczni wyborcy to przeważnie osoby starsze. Zdaniem wielu ekspertów nie przetrwa swojego twórcy. 

Polityka
Rosyjski deputowany: Stany Zjednoczone w euforii bezkarności
Polityka
Amerykańsko-rosyjskie zaoczne starcie na morzu
Polityka
Donald Trump: Jedynym narodem, którego Chiny i Rosja się boją, są odbudowane przeze mnie USA
Polityka
Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment
Polityka
Po spotkaniu w Paryżu. Europa nie odda Ukrainy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama