Reklama

Białoruś: Zmarł w więzieniu, bo zostawił uśmiech pod karykaturą Łukaszenki

Na Białorusi zmarł kolejny więzień polityczny. Mężczyzna został wysłany do łagru, mimo stwierdzonej niepełnosprawności oraz tego, że był po udarze i operacji serca.
Nikołaj Klimowicz

Nikołaj Klimowicz

Foto: spring96.org

61-letni Mikałaj Klimowicz mieszkał w Pińsku. Znajomi twierdzą, że był bardzo samotnym człowiekiem. Ledwo wiązał koniec z końcem, bo trudno przeżyć za mizerną białoruską emeryturę. Trudno jest zwłaszcza osobie niepełnosprawnej, po udarze i skomplikowanej operacji serca.

61-latek mówił, że nie przeżyje łagru. Przetrwał w nim dwa miesiące

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama