Reklama

Meandry kremlowskiej polityki

Po raz pierwszy w tym roku prezydent Putin oświadczył, że jego celem jest zakończenie konfliktu w Ukrainie. Tymczasem wszyscy spodziewali się, że ogłosi jego eskalację.
Władimir Putin na petersburskim Cmentarzu Piskariowskim, gdzie spoczywają tysiące ofiar niemieckiej

Władimir Putin na petersburskim Cmentarzu Piskariowskim, gdzie spoczywają tysiące ofiar niemieckiej blokady Leningradu

Foto: AFP

– W rzeczy samej działania wojenne na pełną skalę w Donbasie nie ustawały od 2014 r. – z użyciem ciężkiej broni: artylerii, czołgów, lotnictwa. Wszystko, co my robimy dzisiaj – w tym podczas „specjalnej operacji wojskowej” (oficjalna nazwa wojny z Ukrainą – red.) – to próba przerwania tej wojny – powiedział rosyjski przywódca na spotkaniu w Petersburgu.

Do rodzinnego miasta przyjechał z okazji 80. rocznicy przerwania niemieckiej blokady wokół ówczesnego Leningradu. „Putin lubi wykorzystywać symboliczne daty, by zwracać się do rosyjskiego narodu. Część militarystycznych rosyjskich blogerów sądzi, że wykorzysta okazję, by albo ogłosić ponowną mobilizację, albo stan wojny z Ukrainą” – pisał wcześniej amerykański Institute for the Study of War.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama