Reklama

Petr Pavel i Andrej Babiš zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich w Czechach

61-letni generał Petr Pavel, startujący jako kandydat niezależny, oraz były premier Andrej Babiš zmierzą się w drugiej turze wyborów na prezydenta Czech.
Petr Pavel (na zdjęciu) minimalnie wygrał pierwszą turę, a przed drugą może liczyć na poparcie więks

Petr Pavel (na zdjęciu) minimalnie wygrał pierwszą turę, a przed drugą może liczyć na poparcie większości kandydatów, którzy odpadli z prezydenckiego wyścigu

Foto: EPA/FILIP SINGER

qm

Wyniki, które spłynęły z ponad 99 proc. procent obwodowych komisji, wskazują, że pierwszą turę minimalnie wygrał Pavel, uzyskując 35,36 proc. głosów. Strata Babiša jest jednak symboliczna - cząstkowe wyniki dają mu 35,03 proc. głosów. 

Czeskie media podkreślają, że we wsiach i małych miastach zwyciężył szef ANO, natomiast w większych aglomeracjach wyraźna była przewaga Pavela. W Pradze generał otrzymał ponad połowę wszystkich głosów.

Na trzecim miejscu, ze stosunkowo niskim poparciem, uplasowała się profesor ekonomii Danuše Nerudová. Kandydatka, która w pewnym momencie nawet prowadziła w sondażach, zebrała niecałe 14 proc. głosów. Pozostali kandydaci uzyskali jednocyfrowe poparcie.

Czytaj więcej

Miliarder populista chce wrócić na główną scenę

Druga tura wyborów odbędzie się za dwa tygodnie. Wcześniejsze sondaże wskazywały, że Babiš ją przegra, niezależnie od tego, kto będzie jego rywalem. Już teraz generał może liczyć na poparcie Nerudovej, Pavla Fischera (6,74 proc. w I turze) i Marka Hilšera (2,56 proc.) oraz Karela Diviša (1,35 proc.). Czwórka ta łącznie uzyskała prawie jedną czwartą głosów.

Reklama
Reklama

Frekwencja w wyborach wyniosła ponad 68 proc.


Polityka
Zełenski o wyborach na Ukrainie: Zobaczę, czego chcą Ukraińcy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Polityka
Niemcy mają za mało chętnych do wojska? Raport nie wyklucza powrotu poboru
Polityka
Włochy: Opozycja chce dymisji ministra obrony, który utknął w Dubaju
Polityka
Melania Trump przewodniczyła posiedzeniu RB ONZ. Iran: Hańba i hipokryzja
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama