Reklama

Petr Pavel i Andrej Babiš zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich w Czechach

61-letni generał Petr Pavel, startujący jako kandydat niezależny, oraz były premier Andrej Babiš zmierzą się w drugiej turze wyborów na prezydenta Czech.

Publikacja: 14.01.2023 17:01

Petr Pavel (na zdjęciu) minimalnie wygrał pierwszą turę, a przed drugą może liczyć na poparcie więks

Petr Pavel (na zdjęciu) minimalnie wygrał pierwszą turę, a przed drugą może liczyć na poparcie większości kandydatów, którzy odpadli z prezydenckiego wyścigu

Foto: EPA/FILIP SINGER

qm

Wyniki, które spłynęły z ponad 99 proc. procent obwodowych komisji, wskazują, że pierwszą turę minimalnie wygrał Pavel, uzyskując 35,36 proc. głosów. Strata Babiša jest jednak symboliczna - cząstkowe wyniki dają mu 35,03 proc. głosów. 

Czeskie media podkreślają, że we wsiach i małych miastach zwyciężył szef ANO, natomiast w większych aglomeracjach wyraźna była przewaga Pavela. W Pradze generał otrzymał ponad połowę wszystkich głosów.

Na trzecim miejscu, ze stosunkowo niskim poparciem, uplasowała się profesor ekonomii Danuše Nerudová. Kandydatka, która w pewnym momencie nawet prowadziła w sondażach, zebrała niecałe 14 proc. głosów. Pozostali kandydaci uzyskali jednocyfrowe poparcie.

Czytaj więcej

Miliarder populista chce wrócić na główną scenę

Druga tura wyborów odbędzie się za dwa tygodnie. Wcześniejsze sondaże wskazywały, że Babiš ją przegra, niezależnie od tego, kto będzie jego rywalem. Już teraz generał może liczyć na poparcie Nerudovej, Pavla Fischera (6,74 proc. w I turze) i Marka Hilšera (2,56 proc.) oraz Karela Diviša (1,35 proc.). Czwórka ta łącznie uzyskała prawie jedną czwartą głosów.

Reklama
Reklama
Polityka
Rozwód braterskich monarchii. Nie będzie nowego państwa - Arabii Południowej
Polityka
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. Dotyczyła stanów rządzonych przez Demokratów
Polityka
Izrael chce zrezygnować z pomocy finansowej USA. W trosce o wizerunek
Polityka
„Dezorientujące” komunikaty Donalda Trumpa wobec Grenlandii. Petteri Orpo: To jego „strategia negocjacyjna”
Polityka
Donald Trump dla „New York Timesa”: Ogranicza mnie tylko moja własna moralność
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama