Reklama

Sąd Łukaszenki nad Polską

Nie uciekał, nie uległ dyktaturze i nie poprosił o ułaskawienie. Andrzej Poczobut niedługo stanie przed sądem.
Andrzej Poczobut od marca 2021 roku przebywa w areszcie. 9 stycznia stanie przed sądem w Grodnie

Andrzej Poczobut od marca 2021 roku przebywa w areszcie. 9 stycznia stanie przed sądem w Grodnie

Foto: archiwum własne Andrzeja Poczobuta

Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i jeden z liderów prześladowanego przez reżim Łukaszenki Związku Polaków na Białorusi (ZPB), 9 stycznia stanie przed sądem w Grodnie. Od 25 marca 2021 roku był już w kilku aresztach śledczych. Jest oskarżany o „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym” oraz „nawoływanie do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi”.

W październiku ubiegłego roku został wpisany przez białoruskie KGB na listę osób, które „mają do czynienia z działalnością terrorystyczną”. Grozi mu nawet 12 lat łagrów, nie może liczyć na uczciwy proces. Wyrok będzie podyktowany stosunkiem dyktatora do Polski. A ten pozostaje niezmiennie zły.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama