Reklama

Najnowszy sondaż partyjny: Prawo i Sprawiedliwość traci poparcie

Partia rządząca straciła w miesiąc 5 pkt proc. poparcia. Dołuje też PO.

Aktualizacja: 15.04.2016 07:12 Publikacja: 14.04.2016 18:50

Najnowszy sondaż partyjny: Prawo i Sprawiedliwość traci poparcie

Foto: PAP, Jacek Turczyk

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w minioną niedzielę, PiS wygrałby je z wyraźnie mniejszą przewagą, niż to miało miejsce w połowie marca. Na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosowałoby 28 proc. wyborców – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej". Partia rządząca straciła w ciągu miesiąca 5 pkt proc.

Sondaż przeprowadziliśmy 7 i 8 kwietnia, kiedy to na dobre rozgorzała dyskusja na temat wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji, ale przed obchodami rocznicy katastrofy smoleńskiej i przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim rezolucji krytycznej wobec władz.

Na drugim miejscu niezmiennie plasuje się ugrupowanie Ryszarda Petru, które na przestrzeni ostatnich tygodni złapało lekką zadyszkę. Notowania Nowoczesnej w porównaniu z marcem się nie zmieniły (22 proc.), lecz w związku z kolejnym spadkiem notowań PO (o 5 pkt proc.) zwiększa przewagę nad partią kierowaną przez Grzegorza Schetynę. Na Platformę obecnie chciałoby głosować 15 proc. wyborców.

Szanse na miejsce w Sejmie miałoby nie pięć partii, jak jest teraz, ale cztery. Do Sejmu wszedłby jeszcze Kukiz'15 z 12-proc. poparciem. Ruch Pawła Kukiza w ciągu miesiąca poprawił swoje notowanie o 3 pkt proc.

Na granicy progu wyborczego znalazła się partia KORWiN, która w ciągu miesiąca zyskała 3 pkt proc.

Reklama
Reklama

Poza parlamentem znalazłby się natomiast PSL, którego notowania co prawda poprawiły się w porównaniu z marcem o 1 pkt proc, lecz wynik 4,5 proc. wciąż nie powinien napawać optymizmem lidera ludowców. Tyle samo wyborców chciałoby oddać swój głos na SLD, kierowany obecnie przez Włodzimierza Czarzastego. Wynik Sojuszu w porównaniu z marcowym sondażem nie uległ zmianie.

Na partię Razem, której członkowie rozbili miasteczko namiotowe przed Kancelarią Premiera, domagając się publikacji orzeczenia TK z 9 marca, chce zagłosować 3 proc. badanych.

Kliknij w obrazek, by go powiększyć

– PiS nie służy zmiana kompromisu aborcyjnego, mimo że nie jest to pomysł partii Kaczyńskiego – uważa w rozmowie z „Rzeczpospolitą" politolog Kazimierz Kik.

Jego zdaniem wszelkie radykalizmy utożsamiane z PiS będą osłabiały poparcie wyborców dla tego ugrupowania. – PiS będzie tak długo pierwszy w sondażach, jak długo nie będzie stanowił zagrożenia dla status quo społecznych kompromisów. Jeśli nadal PiS będzie miał oblicze Beaty Szydło czy Andrzeja Dudy, a nie Jarosława Kaczyńskiego, i utrzyma swój reformatorski charakter, to takie jednorazowe spadki notowań nie będą miały większego znaczenia – podkreśla.

Reklama
Reklama

Zdaniem Kika najlepszą strategią wizerunkową dla PiS jest obecnie bycie kojarzonym z zapowiadanymi w kampanii wyborczej reformami.

– Realizacja obietnic takich jak 500+ bez wątpienia obliczona jest na poprawę wizerunku i notowań PiS. Gdy jednak partia Kaczyńskiego zaczyna radykalizować swoją politykę i otwiera kolejne fronty sporu politycznego, jej notowania wyraźnie zaczynają spadać – uważa prof. Kik.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Konflikt we władzach klubu parlamentarnego Polski 2050. Jest reakcja Szymona Hołowni
Polityka
Donald Trump zaprasza do Rady Pokoju. Andrzej Duda: Moglibyśmy zadbać o nasze interesy
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa? Były szef BBN przyznaje: Polska między młotem a kowadłem
Polityka
Sondaż „Rzeczpospolitej”: Polacy wypowiedzieli się na temat budowy Portu Haller
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama