O odebranie immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy wystąpiła toruńska prokuratura, która uważa, że protestem w kościele przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego posłanka dopuściła się " złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego" oraz obraziła uczucia religijne zgromadzonych w kościele wiernych.
Odebranie posłance immunitetu poparło 236, przeciwko 206, wstrzymało się 10, nie głosowało 8.
Czytaj więcej
Sejm głosami partii rządzących przyjął ustawę o przekazaniu mediom publicznym rekordowo wysokiej dotacji - 1,95 mld złotych.
O odebranie immunitetu Borysowi Budce wnioskowała natomiast Joanna Lichocka z PiS, która chce złożyć przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia o zniesławienie.
Lichocka chce, aby Budka odpowiedział za pokazanie na konferencji prasowej jej zdjęcia ze słynnym "gestem Lichockiej", który posłanka wykonała w trakcie sejmowej debaty o przyznaniu telewizji publicznej 2 mld złotych. Opozycja wnioskowała, aby te pieniądze przeznaczyć na leczenie chorych onkologicznie.
Sama Lichocka tłumaczyła później, że wyciągniętym środkowym palcem wycierała sobie oko.
Na chwilę przed głosowaniem Borys Budka złożył wniosek o dobrowolne uchylenie immunitetu. Wyjaśnił, że "chętnie się zmierzy" z "absurdalnym oskarżeniem" Joanny Lichockiej.
Jego wystąpienie spowodowało przerwanie głosowania. Wniosek Budki rozpatrzy komisja regulaminowa.