Wezwane pogotowie stwierdziło, że nie jest on ranny ani nie potrzebuje pomocy medycznej, a jedynie jest pod silnym wpływem alkoholu.

Straż miejska odwiozła pijanego mężczyznę do izby wytrzeźwień przy ul. Kolskiej. Okazał się nim być poseł PiS Przemysław Czarnecki.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" rzecznik PiS Radosław Fogiel poinformował, że decyzją prezesa PiS Przemysław Czarnecki został zawieszony w prawach członka partii. - Sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego PiS - mówi nam Fogiel.

Czytaj więcej

Przemysław Czarnecki zawieszony w prawach członka PiS

Czarnecki w piątek wieczorem opublikował oświadczenie, w którym przeprosił za całe zdarzenie. 

"Przepraszam. Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć. Przyjmuję wszystkie konsekwencje z nią związane. W sposób szczególny przeprosiny kieruję do osób, których zaufanie zawiodłem" - napisał na swoich profilach w mediach społecznościowych.