W tygodniu media informowały, że odejście ze stanowiska szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka jest już właściwie przesądzone.

Według RMF FM Dworczyk zamierzał złożyć dymisję, m.in. ze względów rodzinnych, a jego odejście z KPRM miałoby wzmocnić sytuację premiera Mateusza Morawieckiego, którego chce pozbawić stanowiska frakcja jego przeciwników w PiS.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Michał Dworczyk wkrótce odejdzie z rządu

Od czerwca 2021 roku Michała Dworczyka obciążają efekty tzw. afery mailowej. Z jego skrzynki wyciekła korespondencja, m.in. ujawniająca kulisy podejmowania wielu decyzji politycznych, a także próby wpływania na media przez rządzących.

Czytaj więcej

Afera mailowa. Premier miał prosić o odpowiednią "narrację" ws. wyborów kopertowych

Politycy Zjednoczonej Prawicy od miesięcy odmawiają komentowania wyciekających maili, choć kilku z nich, w tym np. wicepremier Sasin, potwierdzili ich autentyczność. Generalnie politycy z kręgu władzy powtarzają, że nie wypowiadają się o „mailach publikowanych na serwerze zarządzanym z Kremla”