To drugie nagranie, na którym widać brata prezydenta przyjmującego duże ilości pieniędzy.
Na opublikowanym w czwartek nagraniu Martin Jesus Lopez Obrador otrzymuje kopertę wypchaną pieniędzmi, w której ma znajdować się 150 tysięcy peso (7,5 tysiąca dolarów).
"Latinus" podaje, że była to jedna z wielu płatności otrzymanych przez brata prezydenta. Martin Jesus Lopez Obrador otrzymał pieniądze w 2015 roku, tuż przed wyborami, w których po raz pierwszy startowała partia jego przyszłego prezydenta kraju, Morena.
Jak czytamy w serwisie pieniądze te nigdy nie zostały zgłoszone komisji wyborczej, co może oznaczać nielegalne finansowanie kampanii partii.
Mężczyzna, który daje bratu prezydenta pieniądze to David Leon, późniejszy doradca prezydenta i szef agencji obrony cywilnej.
W ubiegłym roku pojawiło się nagranie, na którym inny brat prezydenta - Pio Lopez Obrador - otrzymuje dużą kwotę pieniędzy od Leona.
Prezydent Obrador mówił wówczas, że były to pieniądze legalnie uzyskane od jego zwolenników, które wykorzystano na finansowanie kampanii wyborczej. Odrzucił oskarżenia o korupcję.
Leon tłumaczył, że w tamtym czasie był konsultantem politycznym, a nie urzędnikiem i zajmował się "zbieraniem funduszy na organizacje wieców wyborczych i innych działań".