Przy okazji wyborów parlamentarnych, na Węgrzech przeprowadzono referendum dotyczące ochrony nieletnich przed treściami związanymi ze społecznością LGBT.
W referendum pojawiły się cztery pytania: o zgodę na „nauczanie o orientacji seksualnej nieletnich w publicznych placówkach edukacyjnych bez zgody rodziców”, na „promowanie terapii zmiany płci u nieletnich?”, „pokazywanie nieletnim treści medialnych o charakterze seksualnym, które mogą mieć wpływ na ich rozwój” oraz na „pokazywanie nieletnim treści medialnych dotyczących zmiany płci”.
Czytaj więcej
Rząd Węgier zapowiedział, że nie zamierza angażować się w trwającą wojnę. Budapeszt nie będzie przekazywał broni Ukraińcom walczącym z Rosjanami.
Do oddawania nieważnych głosów namawiały Węgrów organizacje pozarządowe, w tym węgierski oddział Amnesty International.
Apele przyniosły skutek, 56 proc. wyborców nie oddało głosu lub oddało głos nieważny, co oznacza, że nie został przekroczony próg ważności referendum.
W piątek Państwowa Komisja Wyborcza nałożyła grzywny na organizacje pozarządowe, które nakłaniały do bojkotu. Stwierdzono, że taka postawa łamie cel bezpośredniego sprawowania władzy i stanowi nadużycie prawa.
Każda organizacja musi zapłacić ponad 176 tys. forintów. Dodatkowo na Amnesty International Węgry nałożono grzywnę w wysokości 3 mln forintów.
Organizacje mają trzy dni na odwołanie się od decyzji PKW.