Roskomnadzor, Federalna Służba ds. nadzoru w sferze łączności, technologii informatycznych i środków masowego przekazu, sporządził zawiadomienie o możliwości popełnienia przez stację radiową "Echo Moskwy" wykroczenia.
Ma ono polegać na wyemitowaniu audycji w języku ukraińskim, co stanowi naruszenie warunków licencji.
Według urzędników w programie „informacje są rozpowszechniane w języku ukraińskim, niewymienionym w dokumentach rejestracyjnych”.
Protokół został sporządzony na podstawie przepisów Kodeksu administracyjnego (naruszenie procedury produkcji lub dystrybucji produktów medialnych).
Radiostacji grozi grzywna w wysokości do 30 tysięcy rubli.
Szefostwo stacji zakwestionowało wniosek Roskomnadzoru.
Redaktor naczelny "Echa Moskwy" poinformował, że naruszenie licencji jest "rzekome". Audycja z cyklu "Co tam u nich?" traktowała jedynie o języku ukraińskim i kulturze tego kraju, a nie była programem w języku ukraińskim, i będzie tego dowodził przed sądem.
"Echo Moskwy" działa od 1990 roku. Jest pierwszą niepaństwową stacją w Rosji.