W myśl zasady głoszącej, że jeśli w pierwszym akcie dramatu na ścianie wisi strzelba, to najpóźniej w ostatnim powinna wystrzelić, należało spodziewać się ciągu dalszego ataków na organizacje pozarządowe (określane zwykle angielskim skrótem NGO). I tak najpierw telewizyjne „Wiadomości" wyemitowały serię materiałów mających udowodnić związki części organizacji pozarządowych z rodzinami polityków opozycji lub rodziną prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Teraz zaś premier Beata Szydło udzieliła „Tygodnikowi Solidarność" wywiadu, w którym zapowiada porządki w działalności NGO.