Reklama

Rodrigo Duterte chce policzkować polityków z UE

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte występując publicznie zaapelował do krytyków jego antynarkotykowych działań z Unii Europejskiej, by przyjechali na Filipiny, ponieważ on "chce ich spoliczkować".
Rodrigo Duterte chce policzkować polityków z UE

Foto: AFP

To kolejna z wypowiedzi Duterte wymierzona w Zachód (prezydent Filipin wypowiada się krytycznie również o Stanach Zjednoczonych i ONZ). Odkąd Duterte został prezydentem Filipin Manila zbliżyła się do Moskwy i Pekinu.

- Przyjedźcie tu i porozmawiamy. Chcę was spoliczkować - mówił Duterte przemawiając do tłumu zgromadzonego przed pałacem prezydenckim.

Duterte skarżył się, że jego krytycy z UE chcieliby, żeby Filipiny budowały dla narkomanów kliniki, gdzie podaje im się kokainę i heroinę "jak w Holandii".

Od momentu ogłoszenia przez Duterte wojny z narkotykami (prezydent namawiał nawet w jej ramach do przeprowadzania samosądów), na Filipinach zginęło 8 tysięcy osób (tylko jedna trzecia to ofiary akcji przeprowadzonych przez policję).

Filipińskie władze odrzucają oskarżenia o to, że policja często nadużywa swoich uprawnień i odpowiada za tysiące zabójstw.

Reklama
Reklama

Sam Duterte drwi z oskarżeń organizacji pozarządowych, którzy obarczają go odpowiedzialnością za śmierć tysięcy osób. - Nawet, gdyby przyczyną śmierci była epilepsja, uznaliby, że to moja wina - zakpił.

Polityka
Prezydent Nawrocki wybrał jak Kreml. Orbána. Korespondencja z Budapesztu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Donald Trump publicznie cieszy się ze śmierci byłego szefa FBI
Polityka
Trump otwarcie wspiera Orbána przed wyborami na Węgrzech. „To jego zasługa”
Polityka
Rosyjski wywiad planował zamach na Viktora Orbána. Co knuli Rosjanie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama