Reklama

USA: Nie żyje prawicowy komentator radiowy Rush Limbaugh

W wieku 70 lat zmarł konserwatywny dziennikarz radiowy Rush Limbaugh. Od roku zmagał się z zaawansowanym rakiem płuc.
Rush Limbaugh i Donald Trump

Rush Limbaugh i Donald Trump

Foto: AFP

Rush Limbaugh w styczniu 2020 roku dowiedział się o nowotworze płuc. Kilka dni później został odznaczony przez prezydenta Donalda Trumpa Medalem Wolności. Najwyższe cywilne odznaczenie w Stanach Zjednoczonych otrzymał z rąk pierwszej damy Melanii Trump.

Limbaugh przez wielu uważany jest za jedną z najbardziej wpływowych osób w medialnej historii USA. Od 1988 roku prowadził The Rush Limbaugh Show”. 

Jego program był emitowanych w ponad 600 stacjach. Każdego tygodnia docierał do 27 milionów słuchaczy. 

W swojej ostatniej audycji radiowej w 2020 roku Limbaugh podziękował swoim słuchaczom i zwolennikom, ujawniając wówczas, że przekroczył prognozy lekarzy. - Nie spodziewano się, że będę dziś żył. Nie spodziewano się, że dotrwam do października, a potem do listopada, a potem do grudnia. A jednak, oto jestem - mówił.

Limbaugh jako jeden z pierwszych poważnie podchodził do kandydatury Donalda Trumpa przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Wielu słuchaczy zostało później jego wyborcami. Limbaugh bronił Trumpa podczas całej jego prezydentury. Ubiegając się o reelekcję, wystąpił w dwugodzinnym programie Limbaugh.

Reklama
Reklama

W swoich audycjach Limbaugh często wypowiadał się kontrowersyjnie. Wiele osób zarzucało mu rasistowskie, seksistowskie i homofobiczne poglądy.

Na antenie rozpowszechniał teorie spiskowe dotyczące zmian klimatycznych. Stanowczo sprzeciwiał się migracji.

Jego program wywarł ogromny wpływ na Partię Republikańską i ruch konserwatywny w Stanach Zjednoczonych.

Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Polityka
To nie Rosja stoi za uszkodzeniami kabli na Bałtyku? Nowe ustalenia służb
Polityka
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Pomyślałem, że to ryzykowne, gdy bomby spadły na Teheran
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama