Donald Trump: Nie zakładam nowej partii

Były prezydent USA Donald Trump zadeklarował na zjeździe Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC), że nie zamierza zakładać nowej partii politycznej. Ocenił, że Partia Republikańska zjednoczy się i będzie silniejsza niż kiedykolwiek.

Aktualizacja: 01.03.2021 06:27 Publikacja: 28.02.2021 22:52

Donald Trump: Nie zakładam nowej partii

Foto: AFP

Donald Trump jest głównym gościem organizowanego w Orlando na Florydzie zjazdu CPAC. Rozpoczął swe wystąpienie przed godz. 23:00 czasu polskiego.

- Witajcie. Tęskniliście? - zaczął.

- Niezwykła podróż, którą wspólnie rozpoczęliśmy (...) cztery lata temu daleka jest od zakończenia - powiedział.

- Nasz ruch dumnych, ciężko pracujących amerykańskich patriotów dopiero się zaczyna, a na końcu wygramy - mówił.

Donald Trump ocenił, że bezpieczeństwo, dobrobyt i tożsamość Amerykanów są zagrożone "jak być może nigdy wcześniej".

- Bez względu na to, jak waszyngtoński establishment i wpływowe grupy interesu będą chciały nas uciszyć, nie ma wątpliwości - zwyciężymy, a Ameryka będzie silniejsza i wspanialsza niż kiedykolwiek wcześniej - przekonywał.

- Przez następne cztery lata dzielni Republikanie z tej sali znajdą się w samym środku wysiłków, by sprzeciwić się radykalnym Demokratom, kłamiącym mediom i ich toksycznej kulturze anulowania (ang. cancel culture). Chcę, byście wiedzieli, że będę kontynuował walkę przy waszym boku - powiedział Donald Trump.

- Zrobimy to, od czego zaczęliśmy - wygramy. Nie zakładamy nowych partii - oświadczył.

Dodał, że Partia Republikańska zjednoczy się i będzie silniejsza niż kiedykolwiek.

- Nie zakładam nowej partii. To były fałszywe informacje - podkreślił były prezydent.

W przemówieniu Trump poruszył też temat wyborów prezydenckich. Odnosząc się do Demokratów, powiedział, że niedawno "przegrali oni Biały Dom". - Ale kto wie, kto wie, może zdecyduję się pokonać ich po raz trzeci - dodał, nawiązując w ten sposób do wyborów prezydenckich z lat 2016, 2020 (które Trump uważa za wygrane przez siebie) i 2024.

W dalszej części wystąpienia Donald Trump krytykował posunięcia administracji Joe Bidena m.in. dotyczące imigracji i polityki energetycznej. - W ciągu jednego krótkiego miesiąca przeszliśmy od "Ameryka na pierwszym miejscu" do "Ameryka na ostatnim miejscu" - mówił, wymieniając jako przykład "nowy i okropny kryzys" na południowej granicy Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump jest głównym gościem organizowanego w Orlando na Florydzie zjazdu CPAC. Rozpoczął swe wystąpienie przed godz. 23:00 czasu polskiego.

- Witajcie. Tęskniliście? - zaczął.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
23 najbardziej szalonych europosłów. Na liście dwa nazwiska z Polski
Polityka
Białoruś i Rosja zdradziły sojusznika. „Mając takich przyjaciół, nie potrzeba wrogów”
Polityka
Dwa sondaże z Izraela: Beniamin Netanjahu może je przyjąć z mieszanymi odczuciami
Polityka
Sondaż: Partia Konserwatywna przegrywa już nie tylko z Partią Pracy
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Donald Trump miał powiedzieć o Ukrainie: Nigdy nie będą stać przy nas
Polityka
Radykalne partie zdobywają niemiecką scenę polityczną. Czas skrajnej lewicy i prawicy