Reklama
Rozwiń
Reklama

Lech Wałęsa: Litowałem się nad Kaczyńskimi

"Ostrzegano mnie przed braćmi Kaczyńskimi a ja się litowałem i ich zatrudniałem" - napisał na Facebooku były prezydent Lech Wałęsa.

Aktualizacja: 24.08.2017 15:11 Publikacja: 24.08.2017 14:59

Lech Wałęsa: Litowałem się nad Kaczyńskimi

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Wałęsa, były lider Solidarności, na swoim Facebooku zamieścił mem, na którym pojawia się informacja, że "w 37 numerach 'Tygodnika Solidarność' wydanych między 3 kwietnia a 11 grudnia 1981 roku nie ma ani jednej wzmianki o Jarosławie Kaczyńskim".

Komentując udostępniony post Wałęsa napisał, że Kaczyńscy (Jarosław i Lech - red.) "w tamtym czasie (na początku lat 80-tych - red.) nie istnieli".

"Ja ich z litości przechowywałem mimo ostrzeżeń wielu. Jak dziś widać byli od zawsze zdrajcami i tylko czyhali by z tyłu wrednie zaatakować nawet na SB-eckich papierach z Kiszczakiem. Komuniści niszczyli Solidarność ale Oni bardziej" - dodał.

Wałęsa odniósł się w ten sposób do materiałów znalezionych w tzw. aktach Czesława Kiszczaka, z których wynika, że były prezydent w latach 70-tych był Tajnym Współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek". Grafolodzy z Instytutu Sehna uznali, że podpisy Wałęsy pod dokumentami są autentyczne. Sam Wałęsa twierdzi jednak, że zostały sfałszowane.

Lech Kaczyński w 1981 roku był delegatem gdańskiego NSZZ „Solidarność” na I Zjazd Krajowy Delegatów związku, gdzie wybrano go na członka komisji programowej. Wcześniej był też związany z KOR.

Reklama
Reklama

Jarosław Kaczyński związał się z KOR w latach 70-tych. W 1980 roku zaangażował się w działalność „Solidarności” - kierował sekcją prawną Ośrodka Badań Społecznych przy Regionie Mazowsze. Wraz z Janem Olszewskim i Antonim Macierewiczem otworzył też w Warszawie punkt informacyjny z poradami prawnymi dla osób zakładających związki zawodowe.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
Najbliższy współpracownik Szymona Hołowni zrezygnował z członkostwa w Polsce 2050
Polityka
Czy PiS bierze pod uwagę sojusz z partią Brauna? Zdecydowane stanowisko Jarosława Kaczyńskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama