Dzisiaj odbędzie się kolejne spotkanie zespołu założonego przez opozycję, który pracuje nad propozycjami do zmian w sądownictwie. - Dzisiaj chcemy podsumować konsultacje, które odbyły się w ubiegłym tygodniu w Pałacu Prezydenckim - powiedział Paszyk. - I wskazać te obszary, w których pan prezydent nie wystarczająco złagodził w stosunku do projektów PiS - dodał.

Prowadzący program red. Michał Kolanko zauważył, że każdy klub ze spotkań z prezydentem Andrzejem Dudą wrócił z innymi odczuciami. - Każdy klub szedł z innym nastawieniem i być może koleżeństwo z Nowoczesnej najbardziej się rozczarowało - powiedział Paszyk. - My szliśmy na spotkanie bez entuzjazmu, aby na spokojnie wysłuchać, co ma do przekazania prezydent - mówil Paszyk. Dodał, że rozczarował go brak konkretów.

Poseł PSL zdradził, że prezydent skłania się ku rozwiązaniu, które zaproponował jeszcze przed wetami Kukiz'15. - Jeśli chodzi o KRS to prezydent kieruje się w stronę rozwiązania o 3/5 - mówił Paszyk. - Entuzjazm Kukiz'15 wynikał pewnie z tego, że odbyło się spotkanie Pawła Kukiza z prezydentem jeszcze przed wetem, ponadto to rozwiązanie 3/5 podczas wyborów sędziów do KRS mogło budzić ten entuzjazm.

Zdaniem ludowca zespół ma szansę na rozwój i może w jakimś stopniu cementować opozycję. - W ramach zespołu, który powołaliśmy, chcielibyśmy pokazać szersze spojrzenie - mówił poseł PSL. Dodał, że często próby reform PiS w różnych dziedzinach są zasadne, ale same rozwiązania często bywają szkodliwe.

W sejmowych kuluarach mówi się o tym, że poseł Paszyk może zastąpić byłą wiceprezes PSL w komisji ds. wyjaśnienia afery Amber Gold. - Zobaczymy, panie redaktorze. Na razie Sejm wygasił mandat pani Andżeliki Możdżanowskiej - powiedział sam zainteresowany. - Zobaczymy, w której komisji zasiądę, ale rzeczywiście dostałem taką propozycję.