Reklama

Premier Iraku dyscyplinuje Kurdystan

Iracki premier Hajdar al-Abadi zapowiedział podjęcie szeregu kroków w związku z kurdyjskim referendum niepodległościowym, które ma odbyć się w poniedziałek. Chodzi m.in. o przejęcie kontroli nad granicą, przepływem osób i towarów i handlem ropą.

Aktualizacja: 25.09.2017 06:49 Publikacja: 25.09.2017 06:44

Premier Iraku dyscyplinuje Kurdystan

Foto: PAP/EPA

Premier Iraku zażądał od Regionu Kurdystanu w Iraku przekazania irackim instytucjom federalnym kontroli nad wszystkimi przejściami granicznymi, w tym – portami lotniczymi, które obecnie są kontrolowane przez kurdyjskie organy regionalne. Chodzi w szczególności o dwa lotniska międzynarodowe w Irbilu oraz Sulejmani, a także cztery przejścia graniczne z Iranem, a także przejście graniczne z Turcją w Ibrahim Chalil. To ostanie przejście jest jednocześnie jedynym przejściem granicznym między Turcją i Irakiem.

Region Kurdystanu wprowadził na kontrolowanych przez siebie przejściach odmienne od irackich zasady wjazdu dla cudzoziemców. Chodzi m.in. o ruch bezwizowy na okres pobytu nie przekraczający 30 dni dla obywateli większości krajów europejskich, w tym Polski. Kurdystan, w przeciwieństwie do Iraku, zezwala również na wjazd na swoje terytorium obywatelom Izraela.

Premier Hajdar al-Abadi zapowiedział również przejęcie pełnej kontroli nad przepływem osób i towarów "do i z" Kurdystanu oraz wezwał inne kraje do dokonywania transakcji dotyczących złóż ropy i gazu w Kurdystanie wyłącznie za pośrednictwem irackich struktur władz federalnych. To ostatnie żądanie może jednak napotkać na szczególny opór ze strony Rosji.

W kwietniu 2017 r. Kurdyjski Rząd Regionalny (KRG) podpisał bowiem umowę z koncernem Rosnieft, zgodnie z którą Rosjanie zapłacili KRG miliard dolarów w ramach przedpłaty na zakup kurdyjskiej ropy. Umowa ta została uzupełniona kolejnymi porozumieniami, w tym m.in. w sprawie budowy przez Rosnieft gazociągu w Kurdystanie. Spowodowało to, że Rosja nie dołączyła do państw krytykujących kurdyjskie referendum niepodległościowe i choć nie zadeklarowała również poparcia, ale zachowuje daleko idącą wstrzemięźliwość.

Premier Iraku stwierdził również, że iracka prokuratura rozpocznie dochodzenie przeciwko wszystkim urzędnikom kurdyjskim zaangażowanym w organizację referendum.

Reklama
Reklama

Według Abadiego zapowiedziane na 25 września kurdyjskie referendum niepodległościowe jest niekonstytucyjne i nielegalne, a państwo, które miałoby w ten sposób powstać byłoby rasistowskie. Abadi oskarżył władze Regionu Kurdystanu o praktyki korupcyjne, związane z obrotem ropą, wydobywaną na terenach kontrolowanych przez Kurdów.

Polityka
USA i Rosja blisko porozumienia w sprawie przedłużenia traktatu nuklearnego
Polityka
„Zbyt kusząca historia dla KGB”. Kim jest białoruska kochanka Jeffreya Epsteina
Polityka
Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci
Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Polityka
Francja przed diabelskim wyborem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama