W związku z przyjazdem Donalda Tuska do Warszawy powstała grupa "Powitajmy Tuska tak jak na to zasługuje". Głos w dyskusji zabrała dyrektorka w ministerstwie sprawiedliwości. "Powitanie dla Tuska? Kajdanki i szubienica" - napisała Beata Nowosielska, Dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji w ministerstwie środowiska.

Później ministerstwo środowisko ogłosiło, że urzędniczka złożyła rezygnację z pełnionej funkcji.

Po kilku miesiącach kobieta została zatrudniona na stanowisko wicedyrektora Biura Generalnego Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

GDOŚ komentując decyzję o zatrudnieniu Nowosielskiej, powiedział, że nie widzi w tym żadnych uchybień. Po dwóch miesiącach urzędniczka awansowała na stanowisko Dyrektora Generalnego Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Donald Tusk w prokuraturze

Śledztwo, w którym zeznawał Tusk dotyczyło przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów i opinii szefa MON.