Reklama

Komorowski: powoływanie się na "Burego" to głupota

Żołnierze zbrojnego podziemia powojennego są warci upamiętnienia, ale zjawisko jako takie nie kwalifikuje się do naśladowania - powiedział były prezydent Bronisław Komorowski.

Aktualizacja: 01.03.2018 21:47 Publikacja: 01.03.2018 21:15

Komorowski: powoływanie się na "Burego" to głupota

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Bronisław Komorowski tłumaczył w "Kropce nad i", że powojenne konflikty były walką bratobójczą.

- Ci ludzie, zapędzeni do lasu przez komunistów, zapłacili straszną cenę, są warci pamiętania i współczucia, ale zjawisko jako takie nie kwalifikuje się w moim przekonaniu za wzór do naśladowania, bo to była jednak walka bratobójcza polskich antykomunistów z polskimi komunistami - mówił Komorowski.

Były prezydent zauważył, że partia rządząca usiłowała już wcześniej zawłaszczyć mit Powstania Warszawskiego, a ponieważ to się nie udało - próbują wykreować tradycję radykalnego patriotyzmu.

- Dzisiaj próbują przelicytować, mówią: pójdziemy jeszcze dalej, tak że już za nami nie nadążycie w udowadnianiu, że każda radykalna wersja patriotyzmu, walki jest warta naśladowania - stwierdził Bronisław Komorowski. Dodał, że z każdego elementu historii lub tradycji zrobić albo "maczugę do walenia w łeb" przeciwnika politycznego, albo wynieść cenne refleksje nad polskim losem, choć niekoniecznie godne naśladowania.

Mówiąc o postaci Romualda Rajsa "Burego", Komorowski stwierdził, że jest w stanie wytłumaczyć konieczność stosowania "strasznego wojennego prawa odwetu", ale w przypadku "Burego", partyzanta odpowiedzialnego za brutalne zamordowanie dziesiątków ludzi, jego działania nie były odwetem, a ludobójstwem - i tak zostały one zakwalifikowane przez IPN.

Reklama
Reklama

To jest wstyd dla wszystkich, którzy kochają tradycję Armii Krajowej - powiedział Komorowski. - Powoływanie się na tę postać jest po prostu więcej niż błędem. To jest głupota.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama