Reklama

Kukiz o pośle Nowoczesnej: Myszon Agresor

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz odpiera na swoim profilu na Facebooku krytykę posła Jerzego Meysztowicza z Nowoczesnej. Swojego adwersarza Kukiz nazywa "Myszonem Agresorem".

Aktualizacja: 07.03.2018 13:55 Publikacja: 07.03.2018 13:37

Paweł Kukiz

Paweł Kukiz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

Określenie "Myszon Agresor" to nawiązanie do nazwania przez posłankę PiS Krystynę Pawłowicz obecnej szefowej klubu Nowoczesnej, Kamili Gasiuk-Pihowicz, "myszką agresorką".

Meysztowicz zarzucił posłom Kukiz'15, że ci "po kryjomu spotkali się z sędziami, żeby się dogadać". Chodzi o spotkanie posłów Kukiz'15 z kandydatami na sędziów KRS. We wtorek Sejm - głosami PiS i Kukiz'15 - wybrali skład nowej KRS na zasadach regulowanych przez znowelizowane przepisy ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

"Wygląda na to, że Pan Myszon Agresor jest zwolennikiem pozostawienia 'wymiaru sprawiedliwości' w takim kształcie w jakim jest, czyli że sędziowie mają się wybierać sami spośród siebie i tworzyć 'szczególną kastę' oraz istnieć jako 'państwo w państwie'" - pisze Kukiz.

Lider Kukiz'15 wyjaśnia, że posłowie jego ugrupowania spotkali się z sędziami, aby "dowiedzieć, czy ci kandydaci są zwolennikami obywatelskiej kontroli nad sądami" oraz "czy są zwolennikami wprowadzenia instytucji sędziów pokoju (wybieranych bezpośrednio przez Obywateli), czy optują za ławami przysięgłych (złożonych z obywateli) i wyborem (w najbliższej przyszłości) sędziów KRS w wyborach powszechnych przez obywateli)".

Kukiz zarzuca Meysztowiczowi, że ten chce, aby wymiar sprawiedliwości "funkcjonował tak, by sądy nazywały kradzież 'prywatyzacją' a prokuratura zabójstwo Brzeskiej - samobójstwem".

Reklama
Reklama

"Po moim trupie, Panie Meysztowicz" - zapowiada Kukiz.

Posłowie Nowoczesnej, PO i PSL zbojkotowali wybór nowej KRS uznając, że wyłonienie Rady w całości przez Sejm jest niezgodne z konstytucją.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Barbara Nowacka: Żałuję, że edukacja zdrowotna nie jest przedmiotem obowiązkowym
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rz”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050. „Jestem wierny obietnicom”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama