Steinmeier wyraził nadzieję, że Putin wykorzysta kolejną kadencję na stanowisku prezydenta Rosji do znormalizowania stosunków z Niemcami i Europą Zachodnią.
Prezydent Niemiec podkreślił, że Moskwę i Berlin tradycyjnie łączą "bliskie stosunki oparte na silnych fundamentach" i że oba kraje współpracowały po zakończeniu Zimnej Wojny na rzecz trwałego pokoju na naszym kontynencie.
"Dziś jednak jesteśmy niepokojąco daleko od tego celu. Brak zaufania, wyścig zbrojeń i poczucie braku bezpieczeństwa przyczynia się do niestabilności" - napisał Steinmeier.
Prezydent Niemiec wyraża następnie nadzieję, że Rosja i Niemcy "będą w stanie przeciwdziałać ochłodzeniu stosunków w Europie", a także oziębieniu w relacjach między Moskwą a Berlinem. "Liczę, że wykorzysta pan nową kadencję w tym właśnie celu" - dodał Steinmeier.
Putinowi wyborczego zwycięstwa pogratulował też francuski Front Narodowy Marine Le Pen. Zdaniem FN zwycięstwo Putina w wyborach świadczy o tym, że Rosja opiera się na "stabilnych i demokratycznych fundamentach".
FN wzywa też UE do 'zakończenia absurdalnej i przeciwskutecznej polityki szantażowania, gróźb i sankcji" przeciw Rosji, która jest "kluczowym sojusznikiem w walce z terrorem i naszym wspólnym wrogiem - Państwem Islamskim".
W niedzielnych wyborach Putin uzyskał 76,67 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 67,4 proc.