Projekt ustawy, firmowanej nazwiskiem Czesława Hoca, umożliwia pracodawcom weryfikację paszportów covidowych pracowników.

Przeciwni jej są "antysanitaryści" z Prawa i Sprawiedliwości i Solidarnej Polski, a także Konfederacji.

Minister zdrowia Adam Niedzielski uzależnił swoje pozostanie na stanowisku od uchwalenia tej właśnie ustawy i postawił takie ultimatum prezesowi PiS i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Uzyskał zapewnienie, że projekt będzie procedowany w trybie przyspieszonym.

Czytaj więcej

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: Bez tej ustawy nie uda się zarządzać piątą falą epidemii

Jak pisze Onet, słowa ministra zdrowia miały zrobić duże wrażenia przede wszystkim na prezesie PiS, który obiecał, że projekt ustawy o weryfikacji paszportów covidowych przez pracodawców ruszy szybko z miejsca. We wtorek projekt otrzymał pozytywną opinię Rady Ministrów, a na najbliższym posiedzeniu ma się odbyć jego drugie czytanie.

Nie ma jednak żadnej pewności, że projekt ustawy, nazywany "lex Hoc", po raz kolejny nie napotka oporu i ze strony niechętnych mu posłów PiS i Solidarnej Polski.

I choć, zauważa Onet, projekt ustawy jest gotowa poprzeć opozycja, to uchwalenie ustawy oznacza kolejny poważny kryzys w koalicji rządzącej.

Czytaj więcej

Walka z przeciwnikami szczepień w PiS. Niedzielski grozi dymisją

Dlatego, na wypadek, gdyby "lex Hoc" utknęło w parlamencie,  na polecenie Jarosława Kaczyńskiego po cichu ruszyły poszukiwania zmiennika Adama Niedzielskiego na stanowisku ministra zdrowia.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

W kuluarach pada nazwisko Bolesława Piechy, wiceministra zdrowia w latach 2005-2007. Piecha jednak stwierdził, że stanowisko ministra zdrowia jest "trudne i bardzo niewdzięczne" i powinni je piastować ludzie młodzi, którzy mają więcej energii.