Tym razem Korea Północna miała wystrzelić dwie rakiety krótkiego zasięgu z lotniska w stolicy kraju, Pjongjangu - podaje południowokoreańska armia. Sekretarz japońskiego gabinetu, Hirokazu Matsuno, potępił próbę rakietową jako zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa w regionie. 

To czwarta próba rakietowa przeprowadzona przez Koreę Północną w styczniu - dwie z trzech poprzednich miały być próbami pocisków hipersonicznych zdolnych do osiągania prędkości większej od prędkości dźwięku i manewrowania w fazie opadania na cel. Trzecia próba była próbą rakiet balistycznych krótkiego zasięgu.

Również w poniedziałek Korea Północna miała wystrzelić dwie rakiety krótkiego zasięgu z terenu lotniska Sunan, w Pjongjangu - podaje w wydanym oświadczeniu południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.

W 2017 roku z terenu lotniska wystrzelono rakietę pośredniego zasięgu, Hwasong-12.

Czytaj więcej

Kolejna próba rakietowa Korei Północnej. Trzecia w 2022 roku

Od 2017 roku Korea Północna nie przeprowadza testów rakiet międzykontynentalnych, ani nie przeprowadza próbnych eksplozji głowic atomowych, jednak rozmowy Pjongjangu z Waszyngtonem i Seulem na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego są w impasie od 2019 roku.

Ostatnie testy rakietowe przeprowadzone przez Koreę Północną wywołały potępienie ze strony USA. Waszyngton wzywa do dialogu, a jednocześnie nakłada nowe sankcje na Koreę Północną - w ubiegłą środę sankcjami objęto sześciu obywateli tego kraju, jednego obywatela Rosji i rosyjską firmę za dostarczanie towarów, które są potrzebne do rozwoju północnokoreańskiego programu rakietowego.

Rozmowy Pjongjangu z Waszyngtonem i Seulem na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego są w impasie od 2019 roku.

USA wzywają też RB ONZ do umieszczenia na czarnej liście kilku obywateli Korei Północnej i przedsiębiorstw.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Korea Północna broni się podkreślając, że próby rakietowe są realizacją jej suwerennego prawa do samoobrony. Pjongjang oskarża USA o eskalację sytuacji przez nakładanie na Koreę Północną nowych sankcji.