Dziś liczba ofiar Covid-19 przekroczyła w Polsce 100 tysięcy.

Tusk poprosił o okazanie solidarności z rodzinami zmarłych i zapowiedział, że wspólnie z przedstawicielami PO i władzami Warszawy zapali dziś znicze ku pamięci ofiar Covid-19 - stanie się to o 18 w Ogrodzie Saskim.

Tusk ocenił, że rządzący boją się podejmować jakiekolwiek decyzje związane z epidemią, mimo że dziś minister zdrowia Adam Niedzielski zapewniał, że kierownictwo PiS jest zdecydowanym zwolennikiem obowiązkowych szczepień, "nawet dla wszystkich".

- Jeśli jesteście zwolennikami powszechnych szczepień, to podejmijcie decyzję, przecież macie władzę. Odpowiadacie za zdrowie i bezpieczeństwo Polaków. Jeśli boicie się podejmować decyzje - odejdźcie - mówił Tusk.

Lider PO omawiał też sytuację związaną ze wzrostem cen gazu i oczekiwaniem na rządowe regulacje tej kwestii, szczególnie dotyczące mieszkańców spółdzielni, przy okazji krytykując przedłużający się czas oczekiwania na rządowe decyzje.

Zapowiedział też projekt ustawy chroniącej szpitale czy instytucje kultury przed radykalnym wzrostem cen.

Krytykując bałagan związany z wprowadzonym przez PiS "polskim Ładem", Tusk stwierdził, że jedynym naprawdę jasnym i czytelnym jest przepis o 9-proc. składce zdrowotnej.

Tusk pytaniem "Czy wyście tam wszyscy powariowali?" skwitował gigantyczny budżet Kancelarii Premiera Rady Ministrów, opisany dziś przez "Rzeczpospolitą".

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Przyjęty budżet KPRM na 2022 rok opiewa na 843 mln złotych, 700 proc. więcej niż budżet, którym dysponowała Kancelaria Premiera za rządów PO-PSL.

Tuż przed końcem roku premier Morawiecki ogłosił też, że znosi limit zarobków w KPRM.

Czytaj więcej

W kancelarii premiera Morawieckiego będzie można zarobić bez limitu