Reklama

Grzegorz Schetyna: Służby zaangażowano do walki z opozycją. To standardy Białorusi

- Wydaje mi się, że następne dni będą przynosić nam kolejne konkretne nazwiska, telefony, hakowanie, wchodzenie na skrzynki, używania programu Pegasus - mówi Grzegorz Schetyna.
Grzegorz Schetyna

Grzegorz Schetyna

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Były lider Platformy Obywatelskiej uważa, że inwigilowanie z wykorzystaniem Pegasusa było procedurą powszechną i systemową. 

- Wydaje mi się, że następne dni będą przynosić nam kolejne konkretne nazwiska, telefony, hakowanie, wchodzenie na skrzynki i używanie programu Pegasus - powiedział Schetyna w rozmowie z TVN24.

Czytaj więcej

Morawiecki o inwigilacji Pegasusem: Służb na świecie jest bardzo wiele

Dodał, że osobiście sprawdza swój telefon pod kątem inwigilacji. - Wszyscy sprawdzamy telefony i możliwość ich hakowania - przekazał.

- Nie zdziwiłbym się, gdyby niektórzy politycy PiS, także premier byli hakowani i podsłuchiwani - mówił. W jego ocenie szef rządu nie ma kontroli nad służbami. - To państwo w państwie - powiedział.

Reklama
Reklama

- Nie było żadnego przykładu inwigilacji czy śledzenia dziennikarzy za czasów PO. Mówię to z pełną odpowiedzialnością i bardzo twardo - przekonywał Schetyna.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Jak Polacy oceniają Donalda Tuska? Najnowszy sondaż nie pozostawia wątpliwości
Polityka
Donald Tusk pisze o „wyprowadzeniu Polski z Europy”. „Wszystkie maski opadły”
Polityka
Czy Polacy wierzą w „efekt Czarnka”? Mamy wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama