Szef rządu zaapelował do prezydenta Trzaskowskiego i radnych Warszawy o "opamiętanie" w kwestii zmiany nazwy ronda Dmowskiego. Podczas sesji władz miasta radni przegłosowali przyjęcie petycji o zmianę jego nazwy na rondo Praw Kobiet.
Za jej przyjęciem opowiedziało się 34 radnych, 19 było przeciw, 5 wstrzymało się od głosu.
Czytaj więcej
"Coś niepokojącego dzieje się w Warszawie. Najpierw anulowano święta Bożego Narodzenia na grafikach, którymi oklejono metro. Teraz stołeczni radni...
Morawiecki w mediach społecznościowych napisał, że "Trzaskowski pisze nowy rozdział polskiej historii", w którym nie ma miejsca dla polskich patriotów, zaś Roman Dmowski, "czy to się podoba kierownictwu PO, czy nie", jest "ojcem wolnej Polski".
Prezydent Warszawy nie zostawił apelu premiera bez odpowiedzi.
"Panie Premierze, Roman Dmowski jest uhonorowany w innych miejscach w Warszawie"- napisał Trzaskowski, wymieniając al. Szucha czy Dworzec Wschodni i dodając, że rondo imienia Dmowskiego stało się symbolem walki o prawa kobiet - "te, które po kolei próbujecie 'anulować' - napisał prezydent stolicy.
"Mam nadzieję, że z równym zaangażowaniem zajmie się Pan kolejkami karetek pod szpitalami, szalejącą drożyzną czy szemranymi interesami kolegów z rządu" - napisał wiceprzewodniczący PO.
Skomentował też słowa Morawieckiego o świątecznym plakacie Warszawy, w którym, jak wytknął Morawiecki, "anulowano Boże Narodzenie".
"Co do naszych plakatów, to przekaz jest jasny. Na święta życzymy każdemu, bez wyjątków, także Panu, wszystkiego dobrego :)" - napisał Trzaskowski.