Johnson, który odpowiada za walkę z epidemią w Anglii, wprowadził "Plan B" w środę, nakazując ludziom pracować w domu, nosić maski w miejscach publicznych i używać paszportów szczepionkowych, aby spowolnić rozprzestrzenianie się Omikrona.

W Wielkiej Brytanii potwierdzono do tej pory 817 przypadków nowego wariantu, a minister zdrowia Sajid Javid oszacował, że liczba zakażeń Omikronem jest bliższa 10 tys. W Wielkiej Brytanii w ostatnich dniach potwierdzano średnio 50 tys. zakażeń koronawirusem dziennie.

Czytaj więcej

Szkocja: Jest apel o unikanie przyjęć bożonarodzeniowych. Powód? Omikron

Rzecznik premiera Johnsona w piątek zapowiedział, że pojawienie się nowego wariantu nie wpłynie na działania rządu. - Nie ma żadnych planów, aby wyjść poza to, co już ustaliliśmy - poinformował.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego przekazała, że nie dysponuje wystarczającymi danymi, na podstawie których zostanie dokonana ocena przebiegu choroby po zakażeniu Omikronem.

Minister Michael Gove w piątek przewodniczy spotkaniu z pierwszymi ministrami Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, którzy nadzorują walkę z epidemią w swoich krajach. Tematem rozmowy ma być koordynacja odpowiedzi na obecną sytuację epidemiczną.