Reklama

Aleksander Milinkiewicz: Rosja nie chce Łukaszenki, gra o całą Białoruś

Jeżeli nie wzmocnimy białoruskiej tożsamości narodowej, historia naszego kraju źle się skończy – mówi Aleksander Milinkiewicz, weteran białoruskiej opozycji demokratycznej.
Aleksander Milinkiewicz: Rosja nie chce Łukaszenki, gra o całą Białoruś

Foto: PAP/ Leszek Szymański

Integracja Białorusi i Rosji przyśpiesza, pojawiła się wspólna doktryna wojskowa. Co to wróży Białorusi?

Białoruska niepodległość jest zagrożona. Rosja przywiązuje do siebie Białoruś instytucjonalnie. Tak mocno, że nawet nowe demokratyczne władze w Mińsku miałyby problem, by się odwiązać. I nie chodzi tylko o to, co podpisali Putin i Łukaszenko w czwartek. Trwa totalna debiałorutenizacja Białorusi, zamykane są białoruskojęzyczne wydawnictwa. Co pozostanie z Białorusi, gdy skończy się dyktatura? Dopiero wtedy zacznie się walka, decydująca dla Rosji. Jeżeli do tego czasu nie wzmocnimy naszej tożsamości narodowej, ta historia źle się skończy. Przygniecieni problemami finansowymi ludzie mogą machnąć ręką na własną niepodległość, oby tylko podłączyć się do rur z rosyjskimi surowcami.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama