Duterte, znany ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi i żartów, w poniedziałek poinstruował urzędników, aby szukali tych, którzy nadal nie zdecydowali się na przyjęcie szczepionki przeciw COVID-19, a on spowoduje, że zostaną zaszczepieni podczas snu.

Do 13 października na Filipinach podano w sumie 50,96 mln dawek szczepionki. Z tego 23,76 mln mieszkańców kraju jest już w pełni zaszczepionych, a 27,19 mln otrzymało przynajmniej jedną dawkę.

Rzecznik prezydenta Harry Roque wyjaśnił, że słowa Duterte były tylko żartem, który padł aby rozbudzić uczestników długiego spotkania. 

Czytaj więcej

Szczepionka na COVID-19 Pfizer/BioNTech
Izraelska wirusolog o COVID: Będziemy się doszczepiać co kilka miesięcy

Mimo oświadczeń prezydenta, władze Filipin nie uważają za potrzebne wprowadzenie obowiązku zaszczepienia się przeciw COVID-19.

- Skupmy się najpierw na tych, których chcieliśmy zaszczepić, zanim zaczniemy dyskutować nad stworzeniem prawa, które uczyni szczepienia obowiązkowymi

- Skupmy się najpierw na tych, których chcieliśmy zaszczepić, zanim zaczniemy dyskutować nad stworzeniem prawa, które uczyni szczepienia obowiązkowymi - powiedział Roque.

Pierwsze szczepienia podano na Filipinach w marcu. Od połowy październik preparat będzie podawanych nieletnim w wieku od 12 do 17 lat.