Sikorski komentował czwartkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł wyższość Konstytucji RP nad prawem unijnym.
Orzeczenie to budzi w opozycji, komentatorach i części społeczeństwa obawy o to, że partia rządząca planuje wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
Jarosław Kaczyński testuje, czy można być bezkarnie w UE – uważa prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z UKSW.
Strona rządząca zapewnia, że nie jest to jej zamiarem i oskarża opozycję o rozpowszechnianie fałszywych informacji. premier Morawiecki stwierdził, że pogłoski o polexicie to fake newsy, obliczone na zastraszenie Polaków.
Czytaj więcej
Unia to zbyt poważna Wspólnota, by przenosić ją w świat bajkowych opowieści. To miejsce obopólnych korzyści, ale również rzeczywistych wyzwań dla w...
Jak stwierdził Sikorski, "prawdomówność nie jest mocną stroną Morawieckiego".
- A poza tym pamiętajmy, że David Cameron, też mówił, że nie chce wyprowadzić Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a wyprowadził, bo ogłosił durne referendum, tak jak Morawiecki mówi, że nie chce, a składa skandaliczny wniosek do pseudo-Trybunału - mówił europoseł.
Czytaj więcej
Opozycja zwiera szyki i na różne sposoby chce przejąć inicjatywę po decyzji TK ws. nadrzędności prawa UE.
Pytany, jakie mogą być konsekwencje wobec Polski ze strony UE po orzeczeniu Trybunału, Sikorski stwierdził, że z jego rozmów w PE wynikało, że Komisja Europejska skłaniała się do kompromisu, ale Jarosław Kaczyński "przełożył wajchę i wykonał ten prowokacyjny ruch".
Czy TK orzekł pod naciskiem politycznym? - Myślę, że pani magister Julia Przyłębska jest tak samo niezależna od Jarosława Kaczyńskiego jak pan poseł Marek Suski - odparł Sikorski.
Zdaniem Radosława Sikorskiego "prawdziwą politykę Polski wobec UE uprawia telewizja Kurskiego", która - mówił polityk - od lat szczuje na Unię.
Europoseł uważa też, że jeśli Kaczyński będzie musiał wybierać między zerwaniem koalicji ze Zbigniewem Ziobro, co automatycznie będzie oznaczać utratę władzy, a wyprowadzeniem Polski z UE - wybierze to drugie rozwiązanie.