Miller tłumaczył, że Kaczyński hołduje modelowi państwa, które "jest bardzo głęboko scentralizowane i wszystkie decyzje są podejmowane z jednego centrum dyspozycji politycznej". Jak dodał, w realizacji takiej wizji państwa prezesowi PiS przeszkadza Unia Europejska i samorządy.
- Z samorządami Kaczyński może się rozprawić w kraju, ale jeżeli chodzi o Unię, to już tak daleko jego ręce nie sięgają - zauważył Miller.
Były premier odnosząc się do zapewnień polityków PiS, że nie chcą oni doprowadzić do tzw. polexitu, odpowiedział, że gdy Jarosław Kaczyński mówi, że Polska powinna być w Unii Europejskiej, "myśli o Unii Europejskiej, której nie ma i nie będzie". Ta realna UE - w ocenie Millera - "bardzo Kaczyńskiemu przeszkadza".
Czytaj więcej
Już ponad 42 proc. osób uważa, że scenariusz wyjścia Polski z Unii Europejskiej jest realny. We wrześniu taką odpowiedź wskazało 30 proc. ankietowa...
Zdaniem Millera rządzący Polską realizują "jawny scenariusz" wyprowadzania Polski z Unii. W tym kontekście były premier przytaczał słowa Mateusza Morawieckiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego przekonujących, że - jak przytaczał Miller - "Polska nie potrzebuje tych pieniędzy (z Funduszu Odbudowy - red.) i (...) sami sobie doskonale damy radę".
- To jest gra do wewnątrz kraju, sygnał dla elektoratu: nie martwcie się, nawet jak wyjdziemy z Unii Europejskiej, to i tak będziemy mieli pieniądze. Pożyczymy gdzie indziej, na przykład w Chinach czy w Rosji - ocenił.
UE nie może sobie pozwolić na to, że w jednym kraju członkowskim pierwszeństwo prawa unijnego będzie traktowane inaczej niż we wszystkich innych
Zdaniem Millera "w każdej chwili jest możliwe" rozpoczęcie przez rząd i większość parlamentarną procesu wychodzenia z UE.
W kontekście orzeczenia TK, który w czwartek orzekł, że niektóre zapisy Traktatu o Unii Europejskiej są sprzeczne z polską konstytucją, Miller stwierdził, że "UE nie może sobie pozwolić na to, że w jednym kraju członkowskim pierwszeństwo prawa unijnego będzie traktowane inaczej niż we wszystkich innych". - Unia Europejska musi zareagować. W najbliższych dniach należy się spodziewać bardzo ostrych i zdecydowanych rozwiązań - ocenił.