Reklama

Norwegia: Lewica przejmie władzę. Podatki dla bogatych pójdą w górę

Norweskie centrolewicowe partie opozycyjne są na najlepszej drodze do uzyskania większości po poniedziałkowych wyborach parlamentarnych. Obecnie politycy centrolewicy rozpoczynają negocjacje ws. utworzenia przyszłego rządu.

Publikacja: 14.09.2021 09:57

Jonas Gahr Stoere, lider Norweskiej Partii Pracy

Jonas Gahr Stoere, lider Norweskiej Partii Pracy

Foto: AFP

Premier Erna Solberg i jej Norweska Partia Konserwatywna przegrała w wyborach co oznacza, że po ośmiu latach Solberg przestanie pełnić funkcję premiera.

Nowym szefem rządu ma zostać lider norweskiej Partii Pracy, Jonas Gahr Stoere.

Centralnym zagadnieniem w czasie kampanii wyborczej był status Norwegii jako czołowego obecnie producenta ropy naftowej i gazu w świecie odchodzącym od paliw kopalnych.

Aby utworzyć rząd Stoere będzie musiał przekonać centrolewicowe partie do kompromisu w kwestii tempa transformacji energetycznej oraz relacji Norwegii z UE.

- Jako największa partia zagwarantujemy, że Norwegia będzie miała nowy rząd i obierze nowy kierunek - ogłosił Stoere przemawiając do członków partii.

Reklama
Reklama
100

Na tyle mandatów w nowym parlamencie będą mogły liczyć norweskie partie centrolewicowe

- W nadchodzących dniach zaproszę liderów wszystkich partii, którzy chcą zmiany - dodał. Stoere ma rozpocząć rozmowy z Partią Centrum i lewicową Sosialistisk Venstreparti.

Po przeliczeniu 97,5 proc. oddanych w wyborach Partia Pracy i cztery mniejsze partie centrolewicowe mają szansę na ok. 100 miejsc w 169-osobowym parlamencie. W poprzednim parlamencie centrolewica miała 81 miejsc, do większości potrzeba 85 mandatów.

Czytaj więcej

Premier Norwegii Erna Solberg łapała pokemony na Słowacji

Partia Pracy, Partia Centrum i Sosialistisk Venstreparti zdobędą prawdopodobnie łącznie 89 mandatów - co pozwoli uniknąć liderowi Partii Pracy zaproszenia do koalicji marksistowskiej partii Rødt (Czerwoni) i Zielonych, którzy opowiadają się za radykalnym odejściem od wydobycia ropy.

Stoere zapowiada, że jego rząd skupi się na zmniejszeniu emisji CO2 zgodnie z tzw. porozumieniem paryskim z 2015 roku.

Reklama
Reklama

Lider Partii Pracy zapowiada też obniżenie podatków osobom o niskich i średnich dochodach i podniesienie podatków najbogatszym.

Polityka
Rosja twierdzi, że Ukraina ma otrzymać broń atomową. Padają groźby
Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Polityka
Gen. Walerij Załużny zaatakował Wołodymyra Zełenskiego. Rozpoczął kampanię wyborczą?
Polityka
Polska wchodzi do gospodarczej elity Europy. Hiszpania jest już za nami
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama