W sobotę w Warszawie ma odbyć się manifestacja pracowników służby zdrowia, domagających się m.in. zwiększenia nakładów na system i wzrostu zatrudnienia.
W czwartek podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu doszło do spotkania ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z przedstawicielami Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego medyków.
Jutro chcemy jeszcze raz siąść do stołu rozmów i porozmawiać o tym, jak widzimy możliwości realizacji już przy konkretnych kosztach.
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz ocenił, że przedstawione postulaty są „na tyle ogólnikowe”, że resort nie jest w stanie oszacować kosztów ich realizacji. W tym kontekście wymienił postulat o zmianę ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. - No cóż to znaczy, zmiana ustawy o minimalnym wynagrodzeniu? Chcielibyśmy, żeby tego typu postulaty były skonkretyzowane, tzn. w którą stronę Komitet Protestacyjny widzi, że ta ustawa powinna zmierzać - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej.
Rzecznik MZ: Chcemy konkretów
- Chcemy, żeby dziesięć priorytetowych postulatów, które Komitet Protestacyjny chce przedłożyć, żeby one zostały na tyle skonkretyzowane, żebyśmy mogli jeszcze dzisiaj w nocy nad tymi postulatami usiąść i oszacować koszty - oświadczył rzecznik.
Czytaj więcej
- Mam nadzieję, że to pomoże rozładować emocje, które dotyczą poziomu wynagrodzeń wśród ratowników medycznych - powiedział minister zdrowia Adam Ni...
Wojciech Andrusiewicz przekonywał, że w każdym segmencie działania państwa „dość istotne są koszty realizacji poszczególnych przedsięwzięć”. Dodał, że w ostatnim czasie rząd przedkładał propozycje, w tym 7 proc. PKB na ochronę zdrowia, ustawę o minimalnych wynagrodzeniach oraz nowe oszacowanie kosztów tzw. dobokaretki. - To wszystko kosztuje, ale to wszystko jest oszacowane albo przez Ministerstwo Zdrowia, albo przez Narodowy Fundusz Zdrowia - podkreślił.
- Dlatego dzisiaj do godz. 22:00 chcielibyśmy, aby Komitet Protestacyjny przedłożył nam drogą elektroniczną wszystkie te postulaty, które już będą miały formę konkretną, tak, byśmy do jutra mogli oszacować koszty i jutro kontynuować spotkanie - powiedział Andrusiewicz.
Zapowiedź dalszych rozmów
Rzecznik przekazał, że premier Mateusz Morawiecki jest na bieżący informowany o sytuacji.
- Jutro chcemy jeszcze raz siąść do stołu rozmów i porozmawiać o tym, jak widzimy możliwości realizacji już przy konkretnych kosztach - oświadczył rzecznik Ministerstwa Zdrowia.
Mówił, że jeśli przygotowania do protestu trwają od kilku miesięcy, to Komitet Protestacyjny „ma konkretne propozycje rozwiązań”.
Czytaj więcej
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zaapelował do ratowników medycznych o wycofanie się z obecnych form protestu. Zadeklarował, że resort pracuje...
- Po to siadamy do stołu, żeby wygasić emocje i zacząć rozmawiać o konkretach, by ta rozmowa nie odbywała się na ulicy, ale w gabinecie - dodał.
Pytany, czy w piątkowym spotkaniu weźmie udział premier rzecznik Ministerstwa Zdrowia odparł, że szef rządu zapoznał się z postulatami, które zostały przedstawione w czwartek. - Premier czeka na to, aż Ministerstwo Zdrowia w następstwie wpływu do nas postulatów już skonkretyzowanych przedstawi szacunki kosztów. Jeżeli mamy rozmawiać, musimy rozmawiać konkretnie o kosztach - zaznaczył.