Lex TVN w Sejmie poparło 228 posłów. Teraz PiS będzie musiało zgromadzić 231 głosów, by odrzucić we wrześniu prawdopodobne weto Senatu w sprawie tych przepisów. Sejm przegłosował też poprawkę Konfederacji, która zmienia sposób powoływania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Od tej pory członkowie KRRiT mają być powoływani za zgodą Sejmu i Senatu przez prezydenta RP. Politycy Konfederacji zapewniają, że to doprowadzi do odpolitycznienia KRRiT.

Poza lex TVN Sejm przyjął też szereg innych ważnych ustaw. Przegłosowano m.in. podwyżki dla prezydenta Andrzeja Dudy oraz samorządowców oraz nowelizację kodeksu postępowania administracyjnego, która realizuje wyrok TK z maja 2015 r., która ma pomóc w walce z dziką reprywatyzacją, ale jednocześnie budzi duże emocje międzynarodowe. „Jesteśmy zaniepokojeni polską ustawą ograniczającą odzyskiwanie mienia przez ocalałych z Holokaustu i odzyskiwanie własności skonfiskowanej w czasach komunizmu oraz ustawą, która poważnie osłabi wolność mediów" – stwierdził sekretarz stanu USA Anthony Blinken.

Układ sił

Lex TVN poparło 228 posłów, w tym politycy wcześniej lojalni wobec wicepremiera Jarosława Gowina, jak Marcin Ociepa, Mieczysław Baszko, Wojciech Murdzek, Grzegorz Piechowiak. „Za" było też trzech posłów Kukiz'15 oraz dwóch posłów niezrzeszonych – Zbigniew Ajchler i Łukasz Mejza.

Co ważne, w głosowaniu nie wzięła udziału dwójka posłów PiS – Marek Wesoły, Violetta Porowska – mają przebywać na wakacjach. – Nie uzyskali zgody na ten wyjazd – przyznał po głosowaniu wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Nie głosował też obecny na sali poseł Marek Zagórski, a od głosu wstrzymał się polityk Porozumienia (określany w kuluarach jako „wahający się" co do swojej przyszłości) Andrzej Gut-Mostowy.

Przeciwko było pięcioro posłów Porozumienia, którzy wcześniej byli w klubie PiS (Jarosław Gowin, Stanisław Bukowiec, Magdalena Sroka, Michał Wypij, Iwona Michałek). W środę Jarosław Gowin ogłosił utworzenie sejmowego koła, do którego poza wspomnianą piątką będzie należała też posłanka Monika Pawłowska. – Jest nas mniej, ale wiemy, co nas łączy, i dzięki temu jesteśmy silniejsi – stwierdził Gowin.

Dla odrzucenia senackiego weta poza postawą Konfederacji i Kukiza liczyć się też będzie to, co zrobi np. wcześniej wspominani Andrzej Gut-Mostowy i Marek Zagórski, który nie wszedł do koła Gowina. – Mamy 232 głosy – szacują bardzo pewni siebie politycy PiS. Senat ustawą zajmie się 9–10 września.

Opozycja: Kukiz to zdrajca

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Aby doszło do głosowania w sprawie lex TVN konieczna była wcześniej reasumpcja głosowania po przegranym przez PiS głosowaniu wniosku o przerwę do początku września.

Politycy opozycji podkreślają, że marszałek Witek nie miała podstaw do zarządzenia reasumpcji. Opozycja zapowiedziała wniosek o odwołanie marszałek Sejmu, którego poparcie zapowiedział też Jarosław Gowin. Wydarzenia w Sejmie i głosowanie w sprawie lex TVN nazwał „aktem hańby".

Politycy PO złożyli też wniosek do prokuratury w tej sprawie, zarzucając marszałek Witek złamanie artykułu 231 kodeksu karnego.

Drugą polityczną konsekwencją sejmowych wydarzeń jest fala krytyki pod adresem Pawła Kukiza ze strony opozycji. Padają bardzo ostre słowa. – Paweł Kukiz jest albo kompletnym durniem, który nie rozumie, co się dzieje, albo sprzedajną szmatą – powiedział w TVN 24 po głosowaniu europoseł Koalicji Obywatelskiej Radosław Sikorski.

Politycy opozycji mówią o „zdradzie" Kukiza i jego ludzi. „Za które ministerstwo się sprzedałeś?" – krzyczeli do Pawła Kukiza politycy opozycji w trakcie kluczowego głosowania.

Jesienią PiS chce przegłosować między innymi kluczową ustawę podatkową z Polskiego Ładu. To będzie kolejny sprawdzian dla nowej sejmowej większości.