W całej Polsce we wtorek odbyły się protesty przeciwko nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Prawo i Sprawiedliwość jest jednak zdeterminowane, by ustawę przeforsować. Ma się to stać już w środę. Sejm zbierze się na jednodniowym posiedzeniu, a ustawa będzie jego głównym punktem. Rozpatrywanie tzw. lex TVN ma się rozpocząć o godz. 11.30, a głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej ok. 15.30.

Dowiedz się więcej: Tłumy na ulicach bronią wolnych mediów, PiS nie zamierza odpuszczać

- Wierzę, że światem rządzą pieniądze. Amerykański kapitał sobie poradzi. Jestem przekonany, że pluralizm w mediach będzie i nie robiłbym z tego wielkiej sprawy. Sprawa jest odczytywana jako anty-TVN i uderzenie w niezależność tej stacji. Tymczasem problem dotyczy statusu prawnego funkcjonowania tej spółki - ocenił w środę Tadeusz Cymański.

Poseł Solidarnej Polski w rozmowie z Onetem zapowiedział też, że w dyscyplinie partyjnej zagłosuje za przyjęciem ustawy. - Natomiast chcę uspokoić: TVN dalej będzie działał - stwierdził.

Według Cymańskiego po odejściu Porozumienia Zjednoczona Prawica nadal istnieje, „chociaż przeżywała, przeżywa i będzie przeżywać trudne chwile”. - To normalne, bo to nie jest łatwa koalicja, ale jest prawdziwa - powiedział.

- Zobaczymy, jak to się poukłada w szczegółach, w ramach małych partii też są napięcia. To jest zdarzenie przykre, ale nie jest szokiem. Pamiętajmy, Jarosław Gowin był bardzo cenny, ale miał strasznie ciężko, bo jest bardziej bardziej liberalny. Porozumienie to partia liberalna. Nie było mu łatwo - zauważył polityk Solidarnej Polski.