W środę nad wyborem nowego Rzecznika Praw Dziecka debatowały sejmowe komisje polityki społecznej i rodziny oraz edukacji, nauki i młodzieży. Zgłoszona została trójka kandydatów: Ewa Jarosz, popierana przez Platformę Obywatelską, Nowoczesną i Polskie Stronnictwo Ludowe, Paweł Kukiz-Szczuciński - kandydat Kukiz'15 oraz Sabina Lucyna Zalewska - kandydatka posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Żadna z kandydatur nie uzyskała poparcia komisji. Najwięcej głosów uzyskała Ewa Jarosz, najmniej - Zalewska.

Ta ostatnia w środę wycofała swoją kandydaturę. O piśmie z rezygnacją do marszałka Marka Kuchcińskiego poinformowała wieczorem PAP. W czwartek wiadomość potwierdziło "Rzeczpospolitej" Centrum Informacyjne Sejmu.

Pod koniec sierpnia "Tygodnik Powszechny" donosił, że w kilku artykułach naukowych autorstwa Zalewskiej dostrzeżono plagiat. Obszerny fragment tekstu „Pomiędzy prawami dziecka a pajdokracją” zawierał treść zamieszczonej w internecie publikacji autorstwa Wandy Papugowej.

W innych artykułach odnaleziono fragmenty z tekstów autorstwa ks. Kazimierza Misiaszka SDB, ks. Zenona Klawikowskiego SDB, Janusza Leśniewskiego i ks. Jarosława Wąsowicza SDB.

Sama Zalewska zapewnia, że plagiatu nie popełniła. A Rzecznik Dyscyplinarny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, z którym współpracowała, UKSW wszczął na jej wniosek postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.