Zamieszczony przez profil Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wpis odnosił się do wywiadu z Frankiem Schwabe. Niemiecki poseł zaprosił do Niemiec wyrzuconą z Polski i UE ukraińską szefową Fundacji Otwarty Dialog Ludmiłę Kozłowską.

Polityk SPD powiedział m.in., że "polski rząd ma problem z przyjmowaniem krytyki" i nie powinien podejmować "prób ingerencji w decyzje Niemiec".

Na profilu resortu pojawił się komentarz: Na niemieckim portalu Der Onet dowiemy się, jaka jest opinia niemieckiego posła, który twierdzi, że "Polska nie będzie im mówić, co mają robić". Ale już Niemcy to mogą Polsce mówić, co ma robić. "Bezczelne są te ku*** i zuchwałe"

Po chwili wpis został usunięty, a ministerstwo wyjaśniło sytuację. "Screen tweeta, który krąży w sieci to prawdopodobnie aktywność osoby nieuprawnionej do korzystania z niego. Prosimy nie powielać treści, której absolutnie nie akceptujemy".

"Wszystkich, którzy czują się urażeni treścią, przepraszamy za niewystarczające zabezpieczenie konta, co w konsekwencji doprowadziło do tej sytuacji" - dodano.