Reklama

Stanisław Piotrowicz: Jestem ofiarą stanu wojennego

Wbrew sugestiom można powiedzieć, że jestem w jakimś stopniu również i ofiarą stanu wojennego - mówił w Polskim Radiu Stanisław Piotrowicz, poseł PiS i były prokurator PRL.

Aktualizacja: 11.10.2018 22:13 Publikacja: 11.10.2018 21:47

Stanisław Piotrowicz: Jestem ofiarą stanu wojennego

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Piotrowicz pytany był przez prowadzącego rozmowę Adriana Klarenbacha, czy nie razi go, gdy jest nazywany "prokuratorem stanu wojennego".

Poseł PiS stwierdził, że takie sformułowanie "wypacza istotę rzeczy", bo stawia go w pozycji "głównego, naczelnego prokuratora stanu wojennego i jego twórcy", który miałby za ten stan ponosić odpowiedzialność.

Czytaj także: Antoni Pikul o Stanisławie Piotrowiczu: Rechot historii

Tymczasem, jak mówił Piotrowicz, "wbrew tego rodzaju sugestiom" można powiedzieć, że był "w jakimś stopniu również i ofiarą tamtego czasu".

Piotrowicz dowodził, że, mimo iż jego podpis jest pod aktem oskarżenia ówczesnego opozycjonisty  Antoniego Pikula, to w rzeczywistości mu pomagał.  To jemu Pikul miałby zawdzięczać umorzenie śledztwa.

Reklama
Reklama

Jak mówił, mimo że był "po drugiej stronie barykady", to "solidaryzował się z opozycjonistą" i "dołożył wszelkich starań", by wyszedł on na wolność.

Piotrowicz powiedział, że złamał ówczesne prawo i  poniósł z tego powodu zawodowe konsekwencje, ale żył w przeświadczeniu, że "zrobił coś dobrego".

- Zawsze kierowałem się sumieniem, nie zmieniłem się, zawsze miałem takie poglądy - powiedział były prokurator.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Reforma PIP nadal w grze. Co zmieniło się po burzy z przełomu roku?
Polityka
Prof. Leszek Balcerowicz: Zamiast happy endu będzie zderzenie ze ścianą
Polityka
Sondaż: To prezydenckie weto ma więcej zwolenników niż przeciwników
Polityka
Sondaż: Co czwarty Polak chce Konfederacji Korony Polskiej w przyszłym Sejmie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama